Wieści Podwarszawskie

Biuro ogłoszeń Wieści Podwarszawskich czynne od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00 - 17.00. Wołomin, ul Kościelna 5/7 (nad ,,Pepco") tel. 22 787-66-06 (07) fax. 22 776-24-48. więcej

Napisz do nas:
wiesci@wiesci.com.pl


24.04.2017, imieniny:
Fidelisa, Grzegorza, Aleksandra


Spis treści:
6 kwietnia 2014 nr 14 (11...
Smród wokół składowiska »
Znikające groby »
Wieś nie chce ochłapów »
Powiat walczy z gender »
Szkoła przyjazna rodzinie »


Aktualne wydanie:
13 kwietnia 2014 nr 15 (1...
Dochody i wydatki gminy W... »
W Ząbkach też wiadukt? »
Tunel w rękach wojewody »
Folwark nie - kulturalny »
Problemy Marcovii »
Zapłaciłeś? Zwracają pien... »


Archiwum
30 marca 2014 nr 13 (1187...
23 marca 2014 nr 12 (1186...
16 marca 2014 nr 11 (1185...
9 marca 2014 nr 10 (1184)
2 marca 2014 nr 9 (1183)
23 lutego 2014 nr 8 (1182...
16 lutego 2014 nr 7 (1181...
9 lutego 2014 nr 6 (1180)
2 lutego 2014 nr 5 (1179)
więcej ...



TELEFON INTERWENCYJNY 661 776 776

Redakcja

Dziennikarze

Reklama

Biura Ogłoszeń


Wieści Podwarszawskie - wydanie internetowe | 6 kwietnia 2014 nr 14 (1188) 7 3 

6 kwietnia 2014 nr 14 (1188)
Smród wokół składowiska

Na chwilę przed przegłosowaniem uchwały o przyjęciu planu zagospodarowania przestrzennego dla Lipin Starych grupa mieszkańców tej miejscowości dowiedziała się o pomyśle władz miasta, dotyczącym rozbudowy istniejącego tam od 40 lat składowiska. Opisywaliśmy wydarzenia z początku marca, kiedy to najbliżsi sąsiedzi wysypiska przyszli na sesję, prosząc o zdjęcie uchwały i konsultacje w tej sprawie. Wówczas to umówiono się na spotkanie z mieszkańcami wsi, które odbyło się w miniony wtorek, w wołomińskim urzędzie miasta. Niestety, nie rozwiało ono wątpliwości przybyłych, a brak przygotowania władz na rzeczową dyskusję jeszcze bardziej rozsierdził mieszkańców.(…)
Nieufność wobec słów włodarzy gminy nie dziwi, zważywszy na przedwyborcze obietnice, składane przez ówczesnego kandydata Ryszarda Madziara, dotyczące wygaszenia wysypiska i stworzenia na górze w Lipinach stoku narciarskiego i raju dla paralotniarzy. Część z mieszkańców trzymała program wyborczy dzisiejszego burmistrza w dłoniach, informując, że to przede wszystkim plany zamknięcia wysypiska przekonały ich do kupienia ziemi i wybudowania domu w Lipinach Starych. O tym, że próbuje się ich wprowadzić w błąd, dało się wyczuć tego popołudnia raz jeszcze - przy okazji omawiania planów utworzenia w ich wsi Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK). Jak dowiedzieli się zebrani, śmieci nadal będą zwożone na działkę w Lipinach z dwóch zasadniczych powodów: ponieważ MZO nie ma innej lokalizacji, a poza tym RIPOK musi powstać w gminie i nie ma innego wyjścia. - To nie Wołomin, ani siedzący tu burmistrz, ani nikt z was nie wymyślił RIPOKów. RIPOKi zostały wprowadzone z dnia na dzień. Po co? Nikt nie wie. Niestety, zmieszane odpady komunalne muszą trafić do Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów. Ponieważ jak państwo wiecie, wołomińskie instalacje istnieją od dawna, zostały przez marszałka województwa mazowieckiego wskazane jako instalacje zastępcze na razie, ale z założenia RIPOKi. Wiąże się to z tym, że nie można już składować zmieszanych odpadów komunalnych. Należy zastosować taką technologię przetwarzania odpadów, by powstał z tego materiał możliwy do zagospodarowania (papier, plastik, szkło, metal) oraz powstał stabilizat, czyli kompost - tłumaczył prezes MZO. Z tego wywodu mieszkańcy zrozumieli jednoznacznie, że RIPOK w Wołominie jest koniecznością, a ponieważ bardzo dobrze przygotowali się do wtorkowej dyskusji, mieszkanka Lipin Starych zapytała wprost: - Panie burmistrzu, czy to znaczy, że pan marszałek, albo premier narzucił nam ten RIPOK, czy raczej gmina starała się o statut tego składowiska?
- Faktem jest, że Miejski Zakład Oczyszczania: należąca do gminy i zatrudniająca ponad 100 osób spółka, podjęła starania by mogła dalej funkcjonować. Skoro zajmują się przetwarzaniem i zagospodarowaniem odpadów, a robią to RIPOKi, zatem spółka podjęła staranie, i bardzo dobrze, po to, by mogła dalej funkcjonować - przyznał wiceburmistrz Wołomina Sylwester Jagodziński. Ta wypowiedź poruszyła mieszkańców, dlatego nie zaprzestawali dalszych, dociekliwych pytań.
Jak pisaliśmy w poprzednich wydaniach WP, mieszkańcy Lipin Starych czują się oszukani także z innego powodu:
Więcej na łamach gazety.

Dodaj komentarz:

Jak się nazywasz:

  Twój adres e-mail (opcjonalnie):


W tym polu wpisz jak nazywa się stolica Polski: (wymagane)  
   

Komentarze


Dodał: obywalelMilk (04/02/14, 01:57, ip: 37.31.83.50):
Komu potrzeba gminna spółka ukierunkowana na
zagwarantowanie bytu partyjnym i samorządowym
cwaniaczkom ? Jej funkcjonowania stwarza jedynie
nieuczciwą konkurencję dla przedsiębiorstw prywatnych
Dodał: Kamil (04/02/14, 11:38, ip: 83.12.103.235):
to już nie jest gminna spółka, od kilku miesięcy jest prywatną spółką i od tego czasu zależny jej wyłącznie na zyskach dla firmy - mieszkańcy Wołomina przestali się liczyć
Dodał: lipiniak z kwitnącej (04/02/14, 12:49, ip: 46.205.40.114):
Mam nadzieję że mieszkańcy skutecznie wyleczyli się z choroby zwanej MADZIARYZM to jak mówcie sobie co chcecie a ja i tak zrobię to co ustaliłem z swoimi spadochroniarzami. A co tam wola ludzi liczy się wola wspólna rządzących którzy wplatali Wołomin w RIPOK. Byłem na tym spotkaniu decydenci sobie kpili z zebranych i snuli wizje lśniącego czyściutkiego wysypiska zraszanego błękitną wodą oligoceńską. Mam nadzieję że Naród tego nie kupił.
Dodał: ja (04/02/14, 13:56, ip: 80.55.34.95):
lipiniak z kwitnącej - nie wodą oligoceńską, a perfumami Diora.
Dodał: tesresa (04/02/14, 13:57, ip: 80.53.89.18):
Spółka zatrudnia ok.100 pracowników.I tylu jest mniej zarejestrowanych w Urzedzie Pracy bezrobotnych.Mamy stwarzać miejsca pracy a nie je likwidować.Trzeba rozmawiać na tematy,które bola i rozwiązywać sporne kwestie.Przestańmy ciągle atakować .Co Polak to inne zdanie na ten sam temat.
Dodał: wołominiak (04/02/14, 15:25, ip: 5.173.177.190):
tak płacimy za dużo
Dodał: katarzyna (04/02/14, 17:27, ip: 95.51.243.161):
Przyjmując, że 1 mieszkaniec w ciągu roku produkuje
ok. 200 kg śmieci a zakład odbioru odpadów o
statusie RIPOKa musi odbierać śmieci od co najmniej
1200 mieszkańców wychodzi wobec tego, że rocznie na
nasze składowisko będzie trafiało nie mniej niż
2400000 kg czyli 2400 ton śmieci komunalnych !! i
tak przez okres minimum 15 lat. Maksymalnie tylko 50% całości może pozostać na wysypisku, czyli 1200
ton x 15lat = 18000 ton śmieci tyle po 15 latach
zostanie na terenie Lipin Starych już na zawsze.
Pozostała frakcja sucha będzie przetworzona i
przekazywana odpłatnie do dalszego zagospodarowania.
Dwadzieścia lat temu tylko dlatego kupiłam w tym
rejonie działkę , że obiecywano rychłe zamknięcie
wysypiska śmieci. Najpierw w 2004 roku , następnie w
2008 i już ostatecznie w 2014. Przykro mi, że
kompletnie nikt za nie dotrzymywanie tych wszystkich
wytycznych i opracowań co do przyszłości składowiska
nikt osobiście nie ponosi konsekwencji i jak zwykle
okazuje się , że nie można ufać radnym którzy nas
reprezentują i urzędnikom którzy nam mieszkańcom
mają służyć. Niestety bycie urzędnikiem państwowym w
dzisiejszych czasach traktuje się jako posiadanie
intratnej posady i nikt już nie pamięta , że to jest
służba na rzecz społeczeństwa i dla dobra ogółu
mieszkańców.
Dodał: katarzyna (04/02/14, 17:39, ip: 95.51.243.161):
Przepraszam miało być, że RIPOK musi odbierać śmieci
od co najmniej 120 tysięcy osób.
Dodał: trs (04/02/14, 18:06, ip: 79.191.199.140):
Trzeba bardzo uważać co teraz gadają i patrzeć na ręce. Czytać między wierszami... nasza władza zrobi wszystko, żeby utrzymać się na ciepłych posadkach więc obieca wszystko.
Dodał: Tomasz (04/02/14, 19:05, ip: 5.226.103.38):
Byłem na spotkaniu. Zaskoczył mnie udział pracowników MZO, którzy założyli przed rozpoczęciem spotkania pomarańczowe kamizelki. Dziwi mnie oburzenie pracowników, gdyż mają obecnie pracę, brak RIPOK nie znaczy likwidacji miejsc pracy. Dlaczego tam się zjawili pracownicy zrozumiałem po wystąpieniu prezesa MZO. Sposób w jaki zwracał się do mieszkańców, uzmysłowił mi, że pracownicy MZO nie mają z nim łatwego życia. W dyskusji czynnie uczestniczyły ze strony pracowników dwie panie i jeden pan. Reszta siedziała z przymusu. Burmistrz bronił się mówiąc, że były konsultacje w tej sprawie i była ona nagłośniona w mediach. Ja śledzę na bieżąco wołomińskie media, stronę urzędu, starostwa itp. i jakoś nic mi w oczy nie wpadło, choć obejrzałem masę zdjęć z burmistrzem, gdy podpisuje różne umowy, odwiedza mieszkańców, dogląda inwestycji, wyjeżdża na zagraniczne spotkania itd. Wygodnymi informacjami dzieli się ze wszystkimi, niewygodnymi - jak to było w tym przypadku - wcale. Mieszkańcom zarzucono, że tak naprawdę chodzi im o pieniądze i spadek wartości działek. I to też jest prawda, dlaczego mamy tracić, ale zapewniam, że przede wszystkim chodzi nam o nasze życie i zdrowie, nasze, naszych dzieci, naszych wnuków. I zaznaczam. Problem nie dotyczy Lipin Starych, ale też Majdanu, Mostówki, Wołomina, w szczególności mieszkańców Niepodległości, Lipiny Kąty itd. Wmawiano nam, że w innych miejscach w Polsce, też RIPOKI powstały w pobliżu zabudowań, ale nie powiedziano nam, że tam wybudowano je wbrew woli mieszkańców, zatwierdzając wszelkie decyzję po cichu, podstępnie. A co ze zwiększonym ruchem, pojazdów dowożących te śmieci w tak olbrzymich ilościach. Przez centrum Wołomina, a może przez Ossów i Leśniakowiznę? Sprawdziłem w internecie jak wyglądają te RIPOKI. Tragedia. Rozwiano też nasze nadzieje związane z obietnicami władz. Zwałka-górka przez 30 lat nie może być użytkowana, a jakiekolwiek obiekty (np. rekreacyjne) mogą na niej powstać 50 lat po zamknięciu wysypiska. Już ta 40to letnia zwałka - nie zabezpieczona odpowiednio, trująca, nawet zamknięta pozostanie naszą zmorą na zawsze. Dlaczego mamy jeszcze dostawać kolejne ciosy. W imię czego. Jak żyć Panie Burmistrzu, jak żyć....
Dodał: Tomasz (04/02/14, 19:15, ip: 5.226.103.38):
Wnoszę o stworzenie platformy informacyjnej (np. profil na facebook) dla mieszkańców naszej gminy którzy nie popierają rozbudowy wysypiska.
Dodał: igor (04/02/14, 20:02, ip: 37.128.14.168):
MZO powinno umieć funkcjonować w warunkach rynkowych bez przywilejów w postaci własnej zwałki. Jeżeli nie umie (w co wątpię) to należy zmienić zarząd.
Dalej - prezes MZO zarzucił ludziom, że chodzi im o odszkodowania. A to mały kłamczuszek... Nikt tego poza nim nie poruszył, bo ludziom nie o to chodzi.
Dalej - prezes MZO jawił się jako mąż opatrznościowy, który dba o nasze domowe budżety. Dzięki tej śmierdzącej kupie będziemy mało płacić za śmieci. Zapomniał biedak dodać, że cenę wyznacza przetarg. Skąd wie, że wygra go kiedyś MZO? Jasnowidz?
Dalej - właśnie cena za wywóz odpadów ma być tym, co nas mieszkańców interesuje najbardziej. Szkoda, że nas nikt nie zapytał, czy lepiej mieć miasto-śmietnik, czy płacić ciut więcej za śmieci (co jak już napisałam nie jest pewne, bo kto zna ceny w przyszłości?).
Prawda jest taka, że to im chodzi o kasę. Taka zwałka to żyła złota na lata. I na lata niestety trucie miasta, gleby, wody i powietrza.
Sprawa nie dotyczy tylko Lipin. Ujęcie wody dla Wołomina jest 1,5 km od tego planowanego syfu.
A jak będą wyglądały nagrobki na cmentarzu obsrane przez ptactwo ze zwałki? Tam gdzie śmieci, tam masa ptaków. A tam ma być śmietnisko dla 120 tys. ludzi.
Wołomin zamieszkuje 50 tys.ludzi.
Mieszkańcy Wołomina, nie dajmy się robić w bambo.
Dodał: marek (04/02/14, 20:59, ip: 5.172.248.69):
niech żyją sortownie śmieci w podwołominskich wsiach
działające przez siatke z zabudowaniami mieszkalnymi!
Niech żyją!
Dodał: lipinianka (04/03/14, 08:56, ip: 83.28.212.79):
marek chyba się sztachnąłeś z RIPOKA , że takie pierdoły wypisujesz Lipiny to nie taka wieś gzie śmieci idą za płot chyba dawno na naszej wsi nie byłeś ?
Dodał: antysemita (04/03/14, 11:09, ip: 91.220.54.13):
Ludzie o co Wam kur*** chodzi? Dla Wołomina RIPOK to coś wspaniałęgo. Miesjca pracy, niższe koszty utylizacji odpadów. Narzekają i stękają tylko cwaniaczki, którzy taniej kupili działki w pobliżu wysypiska oraz wszyscy opozycjoniści Madziara. Tyle w tym temacie.
Dodał: katarzyna (04/03/14, 12:16, ip: 95.51.243.161):
"Ludzie o co Wam kur*** chodzi? Dla Wołomina RIPOK
to coś wspaniałęgo. Miesjca pracy, niższe koszty
utylizacji odpadów. Narzekają i stękają tylko
cwaniaczki, którzy taniej kupili działki w pobliżu
wysypiska oraz wszyscy opozycjoniści Madziara. Tyle
w tym temacie."
Jesteś albo całkowitym ignorantem albo
zainteresowaną stroną, najprawdopodobniej z ciepłą
posadką w MZO.
Dodał: antysemita (04/03/14, 12:35, ip: 91.220.54.13):
Dlaczego ignorantem? Bo nie stoję po stronie osób, które kupiły działki w celach zarobkowych i się im nie udało?
Bo inni pobliscy mieszkańcy są poszkodowani od kilkunastu lat i nic się nie zmienia?

Dla mnie to nie sprawa ignorancji, tylko dobra ogółu, więcej osób skorzysta na tym, że powstanie RIPOK, niż straci.
Dodał: teresa (04/03/14, 13:51, ip: 80.53.89.18):
Nie jest dziwne ,że pracownicy MZO byli na tym spotkaniu.Bronią swoich miejsc pracy i maja do tego prawo.Atmosfera pracy w MZO jest dużo lepsza niż była.
Dodał: gallus anonimus (04/03/14, 14:02, ip: 46.205.179.34):
Jak ja nienawidzę takich wazeliniarzy jak ta tseresa czy jak jej tam a także bezgranicznych idiotów jak antysemita.
Ludzie maja ziemię , to ich własność. Dlaczego ta własność jest niszczona? Zatruwana woda i gleba , ale to dla idiotów jest nic. To typowa postawa nieudaczników , którzy niczego w życiu nie zrobili i nie mają szacunku dla cudzej własności. To są ci, którzy ciągle stoją w kolejce po mieszkanie komunalne , bo im się "należy". I później takie to wypowiada autorytatywne sądy.
Dodał: antysemita (04/03/14, 14:48, ip: 91.220.54.13):
gallusie przecież to co piszesz to są głupoty. Jak własnośc jest niszczona? bodajże 500m od granic wysypiska możesz basen zrobić i pić z niego wodę i pod zwględem "wytycznych, czy może jakiś norm, albo rozp. ministra środ" wszystko jest ok. Jeżeli Ci się to nie podoba to tego nie rób. Nikt nie kazał tym ludziom kupywać tam działek, skoro tam tak brzydko, śmierdzi itd itp a jeżeli mieszkający tam od wielu lat ludzie proszą o zmiany to zastanów się co jest dla ogółu ważniejsze. Idąc tym tropem nie możnaby budować autostrad, bo ważniejsze od dobra ogółu byłaby własność jakiegoś pustelnika, a idąc dalej tym tropem spóźniony do pracy kierowca samochodu osobowego nie musiałby wpuszczać miejskiego autobusu, bo jemu spieszy się bardziej.
Dodał: antysemita (04/03/14, 14:55, ip: 91.220.54.13):
c.d. a może dojdźmy do kompromisu. Wysypisko zostanie zamknięte, a osoby wnioskujące (mieszkańcy okolic wysypiska) będą wypłacać wieczystą pensję 100 losowo wybranym bezrobotnym gminy Wołomin, a na dodatek będą dopłacać również wieczyście każdemu mieszkańcowi równowartość wzwyżki za unieszkodliwianie śmieci wynikła na wskutek zamknięcia wysypiska.
Dodał: katarzyna (04/03/14, 15:49, ip: 95.51.243.161):
Antysemita, dalej twierdzę, że w najlepszym wypadku
jesteś ignorantem. Wielu ludzi którzy budowali się w
tym rejonie w ostatnich 20 latach robiło to tylko
dlatego, że wszędzie słyszeli zapewnienia o
zamykaniu wysypiska. Czy ty rozróżniasz zamykanie za
kilka lat a rozbudowę na kilkanaście lat, a po
zainwestowaniu grubych milionów może na
kilkadziesiąt to jest pomysł który był przed nami
ukrywany i nas przeraża. Dlaczego twierdzisz, że
cwaniakami są ludzi którzy tam się pobudowali mając
za prawdziwe informacje zamieszczane w dokumentach
takich jak GMINNY PLAN GOSPODARKI ODPADAMI
DLA GMINY WOŁOMIN z 2004 roku z zapisem tej treści
" Komisje Rady Gminy Wołomin w dniu 24.05.2004 r.
po rozpatrzeniu założeń Planu podjęły
wniosek, aby na plenarnym posiedzeniu Rady
zatwierdzony został Wariant II, w którym
projektowana jest rekultywacja końcowa w tym
ukształtowanie
i rekultywacja północno – wschodniej skarpy
składowiska odpadów komunalnych
w Lipinach Starych umożliwiająca składowanie odpadów
w procesie rekultywacji do roku 2008.
Po tym okresie zakłada się korzystanie z zakładu
utylizacji odpadów na terenie Gminy Zielonka.
W przypadku opóźnienia realizacji zakładu konieczna
jest budowa stacji przeładunkowej." To nie
mieszkańcy są cwaniakami tylko osoby które grzebią
we wcześniejszych wytycznych i ustaleniach i robią z
ludzi idiotów.
Dodał: katarzyna (04/03/14, 16:54, ip: 95.51.243.161):
Antysemita jeszcze taka refleksja, nawet nie musisz
się podpisywać własnym nazwiskiem czy imieniem bo
jak dla mnie wiadomo na 100% kogo i co
reprezentujesz. Nie wystarczyło zamieścić we
wszystkich lokalnych gazetach tekstu z obraźliwym
insynuującym mieszkańcom polityczne i finansowe
pobudki protestu - "Komu zależy na likwidacji MZO w
Wołominie" jeszcze trzeba robić wodę z mózgu ludziom
na forach? Nie chcemy likwidacji "górki" bo ona
zostanie niestety tu już na zawsze. Chcemy żeby tak
jak było to planowane przez lata, po 40 latach
składowania setek tysięcy ton śmieci na naszym
terenie wysypisko zostało w końcu zamknięte.
Działajcie jako segregownia, prowadźcie odbiór i
skup surowców wtórnych, gruzu, liści i
gałęzi,odzyskujcie wartościowe elementy z
elektrośmieci i zajmujcie się szeroko pojętym
recyklingiem. Ale niech kolejne setki tysięcy ton
pozostałych odpadów komunalnych nie trafia nadal
przez kolejne kilkadziesiąt lat w to miejsce.
JUŻ DOŚĆ !!!
Dodał: Igor (04/03/14, 18:58, ip: 159.205.253.27):
Teresa i Antysemita, czyli zespół do walki z niepokornymi mieszkańcami Wołomina...
Chcę was poinformować, że wysypisko to nie tylko sprawa mieszkańców Lipin Starych. Ta sprawa bulwersuje wołominiaków. Coraz nas więcej.
My nie chcemy, żeby Wołomin - nasz dom, stał się śmieciowiskiem dla okolicznych miast.
Mamy prawo żyć w pachnącym mieście, z wodą nie zatrutą odciekami składowiska, z ulicami nie zatkanymi przez jeżdżące tabuny śmieciarek.
Dość mówienia nam, że to dla naszego dobra. Kto chce sobie zapewnić dobro - możemy się domyślać.
Nie damy się robić w balona. DOŚĆ!!!
Orężny stanie hufiec nasz!!!!!
Dodał: gallus anonimus (04/03/14, 19:10, ip: 37.31.126.112):
Zgoda. Takie argumenty mnie przekonują. Trzeba wziąć pod uwagę fakt , że przez wysypisko ziemia i domy utracą dużo na wartości. Przecież to nie jest coś co polepsza warunki tylko stanowi uciążliwość. Wystarczy pojechać do Łubnej i popytać ludzi, ale tam ludzie coś wywalczyli. Porobiono im drogi , oświetlenia , szkołę i wiele innych rzeczy. U nas władza chce ludziom pod oknami urządzić śmietnik nic w zamian nie dając a jeszcze bezczelnie wciskając, że to jest dobre dla wszystkich. Dziwie się , że nie powstał jakiś komitet protestacyjny, że nie blokuje się wjazdu na wysypisko.
To nie są tylko problemy Starych Lipin ale tak samo Mostówki i Majdanu. Jak ci ludzie będą czekali aż ktoś to za nich załatwi to doczekają się tego, że ich posesje nic nie będą warte bo kto chce mieszkać przy śmietniku gdzie fruwają w powietrzu foliowe torby, grasują stada szczurów, unosi sie specyficzny odór.
Tu trzeba zacząć działania natychmiast. Niczego nie odkładać, bo sprawa sie sama nie załatwi.
Czekajcie ludzie dalej, czekajcie!
Dodał: Igor (04/03/14, 19:14, ip: 159.205.253.27):
Gallus, ludzie nie są bezczynni.
Chcesz dołączyć?
Dodał: gallus anonimus (04/03/14, 20:03, ip: 37.31.7.254):
Chcę.
Dodał: marek (04/03/14, 20:27, ip: 5.172.248.91):
Lippiny nie sa wsia i Majdan, Mostowka,Lesniakowizna - to nie wiochy. To przyszle dzielnice tego - pozal si? Boze- powiatowego miasta. Tak si? sklada - ?e wiem jak si? Lipiny fajnie rozwinely i rozwijaly by si? lepiej gdyby nie bezczynnosc wladz i wykluczajace si? decyzje. Pare lat temu bum budowlany zaczal si? na Lesniakowiznie i szybko zakonczyl. A przeciez buduja tam szkole- nawet. Mowienie o tym, ?e wysypisko jest dla miasta wazne bo zatrudnia 100 osob to jak twierdzenie ?e dzi?ki eutanazji dzieci mamy organy dla innych.Sorry antysemita - ale je?li dla ciebie utrzymywanie dziurawego dolka pod gorka pod ktora zbiera si? cala tablica Mendelejewa - jest istotne - bo pracuje tam 100 osob - jest wazne - to musisz si? leczyc. Fakt jest taki, ?e lepiej by by?o gdyby te 100 osob mialo wybor i moglo pracowac w innych miejscach- fabrykach, montowniach , uslugach. Jednak przez lata zaniedban - ?aden duzy inwestor nie wejdzie do Wolomina- bo ta zatechla nora nie ma dobrych polaczen. Wiec ani te 100 osob ani tysiace zwolnione ?e stolarki i chuty - a by?o ich wiecej ni? twoich stu - normalnej pracy tu nie znajdzie. Mowienie o tym ?e 500 m od zwalki woda to krysztal - jest debilizmem- przepraszam. Uwazam , ?e lepiej by by?o dla tych 100 osob i dla kilkunastu tysiecy bezrobotnych naszego miasta i powiatu , gdyby mogli pracowac nie w firmach od bisnesu smieciowego ale w normalnych zakladach.Wladze jednak zaslaniaja si? garstka pracujach bo wydali pozwolenia na dzialanie takich a wiedza ?e firmy funkcjonuja na granicy prawa: posrod zabudowan mieszkalnych, bez szczelnych szamb itd.. Pamietaj ?e samo wysypisko te? nie jest szczelne i swa kubatura przekroczylo mozliwosci przyjmowania smieci - wzgledem usytuowania. Definitywnie wladze z miasta i wsi robia nam chlew. Gadka o tym , ?e dzi?ki temu - 100 osob pracuje -zatruwajac lokalne grunty-podczas gdy tysiace innych wegetuje na bezrobociu - to kpina. Niech wladza przestanie zasmiecac te wsie i miasto a pozyska inwestorow dajacych miejsca pracy - nie setce - a tysiacom osob - to uznam ?e cos soba reprezentuje. I naczej - nie ma dla mnie wartosci - tak jak komentarze o slusznosci bytu i rozwoju smieciowych firm w powiecie wolominskim.
Dodał: wołominiak (04/03/14, 20:29, ip: 31.175.174.194):
nie a gdzie będziemy sypać nasze śmieci
Dodał: marek (04/03/14, 20:31, ip: 5.172.248.91):
Sorry za byki - tablety........
Dodał: marek (04/03/14, 21:05, ip: 5.172.248.91):
Nie wiem. Ale ta gorka - zadnej unijnej normy nie spelnia - ani co do jej sposobu budowy, dzialania ani przyjmowania kolejnych metrow smieci.Wysypiskoi powinno by? usytuowane na gruntach przepuszczalnych, odizolowane zmeliorowane odgazowane . To na pewno takie nie jest. Usytuowane na bagnie i zmeliorowane przez Czarna. Jakie normy to dopuszczaja? I sortownie - te? tu tak dzialaja- wystarczy sprawdzic.
Dodał: Baca (04/03/14, 23:40, ip: 82.160.204.209):
Nasza wladza,ktora powinna być reprezentantem interesow mieszkańcow bo po to jest,
staje przeciwko nam i jeszcze mowi że to dla naszego dobra. Wciskają ciemnotę,ze jak
nie będzie zwałki to śmieci podrożeją kilka razy. Głupoty gadaja bo żadna z gmin nie
ma wysypiska a ceny są porównywalne / a idąc ich logiką powinny być conajmniej o
połowe tańsze!!!!!!!/. Słyszałem, że gdzies w pobliżu zielonki czy obok również powstaje
taki zakład- czyli pobuduja dwa a my będziemy odpowiadać że mieszkamy tam miedzy
dwoma śmietniskami.jestesmy bardzo wdzięczni panie burmistrzu za 4 lata kadencji i
inwestycję jaką nam zapewnia pana władza na koniec.nic wam nie wyszło tak jak
smród. Ps.nie jestem z po tylko sympatyzuję z pis
Dodał: Luiza (04/03/14, 23:53, ip: 5.185.7.159):
Antysemita co Ty za bzdury piszesz. Mieszkam 500 m od tego cholernego wysypiska I nie kupiłam za grosze działki. Mieszkali tu moi rodzice, dziadkowie i pradziadkowie, takich ludzi tu jest od metra. Miałam kilka lat jak powstało wysypisko czy myślisz że ktoś pytał ludzi tu mieszkających czy się zgadzają na górę śmieci za oknem? Chyba wystarczy 40 lat mieszkania w tym syfie.
Dodał: mieszkaniec (04/04/14, 06:33, ip: 213.158.216.240):
Proponuje specom od krzyczenia z mzo
sprawdzić jakie stawki za wywóz śmieci
obowiązują w Radzyminie Zielonce, a tam
odbiera je jak to ujęto prywatną firma. Stawki
są na tym samym poziomie co w Wołominie, a
swoich smietnikow nie mają. Kazdy argument
mzo jest wyjety z kapelusza, jak i ten że to
marszałek mazowsza nakazał budowe ripoku
na tym terenie.
Dodał: "warszawianka z wołomina" (04/04/14, 08:38, ip: 80.53.89.18):
Marek, Katarzyna i Luiza POPIERAM ZGADZAM SIĘ co do wysypiska(nie chcę się powielać) a Wołomin przy takim gospodarzeniu zostanie zapyziałym śmietniskiem i"dziurą" bez dojazdów, inne miasta np.Zielonka wypięły sie na rozbudowę drogi dojazdowej do W-wy
Dodał: fakt (04/04/14, 09:05, ip: 83.9.122.132):
Wysypisko jest i pozostanie, nikt jego nie przesniesie, a co dalej czas
zobaczymy.
Dodał: T (04/04/14, 09:11, ip: 5.226.103.38):
Antysemita - zapraszam do kupienia działki w sąsiedztwie zwałki. Są tanie, prawie za darmo. Jeszcze na tym zarobisz! Ile? Ty wszystko wyliczyłeś, to wiesz zapewne. Z okolicznego rowu będziesz pobierał wodę (na czym dodatkowo oszczędzisz), jest czysta i zdrowa, bo tak mówią przepisy. A że ma barwę brunatną... nic to, chodzi o jej smak - czekoladowy. Wbrew temu co mówisz zależy nam wszystkim na rozwoju miasta i gminy, dlatego RIPOK trzeba wybudować, ale w bezpiecznym miejscu. Martwisz się, że ludzie będą musieli wstać 30 minut wcześniej i dojechać? No trudno, ja pracuję od 22 lat w W-wie i jakoś sobie radzę z dojazdem. Nikt nie kazał kupować - to oczywiste. Ale ZACHĘCAŁ obiecując zamknięcie wysypiska. Idąc Twoim tokiem myślenia, w miejsce Wołomina wybudujmy lotnisko - będzie to dobre dla ogółu Polaków, albo obwodnicę poprowadźmy przez środek miasta, żeby nie nadrabiać kilometrów i nie płacić za dodatkowe kilometry. Problem dotyczy wszystkich mieszkańców Wołomina, a nie tylko Lipin, Majdanu i Mostówki
Dodał: "Zośka" (04/04/14, 09:44, ip: 80.53.89.18):
"Fakt" - obawiam się, że to postanowione i RIPOK stanie, wbrew woli mieszkańców, jednak tanio skóry nie sprzedamy, "walka" do końca, myślcie mieszkańcy, myślcie!!!!mamy jeszcze szansę!A jakby co, to coś za coś??? co Wy na to?(tak tylko głośno myślę)
Dodał: gallus anonimus (04/04/14, 12:16, ip: 46.205.197.183):
Zachęcam do działania . Może ono polegać, na początek, na tym, że w ustalonymm terminie spotkamy się przy skrzyżowaniu ulicy Niepodległości z droga do wysypiska. Zobaczymy ile nas jest i co dalej robić. Na początek tyle.
Nikt za nikogo niczego nie zrobi, trzeba samemu pokazać swoją aktywność.
Do dzieła !!!!!!!!!!!!!
Dodał: Spostrzegawcza (04/04/14, 12:21, ip: 83.28.216.7):
Drodzy "ziomkowie", problemem jest segregowanie.
Zwiększyła się ilość śmieci niesegregowanych, ponieważ
teraz firma prywatna odbiera tylko "czysty plastik".
Prawdopodobnie nie jest to zgodne z prawem. Od roku
wszystkie opakowania trochę zatłuszczone, wrzucamy do
pojemnika ze śmieciami komunalnymi. Efekt jest dla mnie
widoczny. Kiedyś śmietnik komunalny (120l) zapełniany był
przez nas (4 osoby) przez 3 miesiące, gdyż pozostałe
pojemniki, np. po śmietanie, garmażerce z opakowania
plastikowego, były myte i wkładane do plastików, a obecnie
ląduje w śmietniku zmieszanych odpadów komunalnych i
następnie na górze dla paralotniarzy. Jeśli każde
gospodarstwo podobne do mojego powiększyło stertę śmieci
komunalnych, a śmieci czyściutkie (same butelki po wodzie)
odbiera prywatna firma segregująca, to łatwo wyciągam
wnioski. Prywatny MZO zarabia krocie, a za resztę płaci
nasze społeczeństwo lokalne podwojeniem ilości śmieci,
które trzeba gdzieś umieścić. Przykre jest to, że akurat
regiony południowych sołectw wołomina to tereny czysto
rekreacyjne, które znajdują się w otulinie przyrody
chronionej. Dlatego, są duże szanse na wykluczenie tego
regionu, by zamknąć ostatecznie ten rejon śmietniska.
Pójdźmy po rozum do głowy i zacznijmy od wyboru takiego
przedsiębiorcy MZO, któy zaproponuje jak najlepszy odbiór
śmieci wszystkich plastików. Niech dołoży kolejny worek na
śmieci gastronomiczne, butelki po oleju jadalnym itp.
Niech nie każe nam wyrzucać tego do odpadów komunalnych
komunalnych. Powinniśmy jako mieszkańcy rozliczyć
urzędników, za podpisanie tak niekorzystnej umowy odbioru
śmieci z prywaciarzem. Ustawa miała na celu zmniejszenie
ilości śmieci a nie ich powiększenie jak dzieje się to
obecnie. Problem leży w coraz większej ilości śmieci
komunalnych. NIE DAJMY SIĘ, NAPISZMY GDZIE TRZEBA O TAKIM
STANIE RZECZY. SKARGA DO Regionalnych Instalacji
Przetwarzania Odpadów Komunalnych? i wszędzie gdzie się da
na postępowanie naszych bezmyślnych urzędników (słabych
zarządców samorządowych) Bardzo też nie chcę by rosła ta
góra. Wiadomo mi było tylko, że mają ją zamknąć, a tu
ZONG!!! będą dokładać?????ZGROZA, przewietrzyć urząd
Wołomiński. Zaprosić kogoś innego do rządzenia. Kogoś, kto
Nasze interesy, będzie traktował jak własne.
Dodał: Igor (04/04/14, 12:31, ip: 80.55.34.95):
Gallus dawaj termin i godzinę
Dodał: Spostrzegawcza (04/04/14, 12:32, ip: 83.28.216.7):
http://cms.mzdiz.wolomin.pl/wp-
content/uploads/2013/05/Broszurka-segregacja-
odpad%C3%B3w.pdf SAMI OCEŃCIE. PO STRONIE WRZUCAMY I NIE
WRZUCAMY, GDZIE JEST WIĘCEJ???? DLACZEGO TAK??? czy to
zgodne z prawem??? takie segregowanie??? to nafajdać na
nie :)) Nie mam czasu terazcczytać ale zapraszam także
tutaj: http://www.blizejsmieci.pl/index.php/wykaz-i-mapa-
ripok-ow/wymogi-ripok
Dodał: Spostrzegawcza (04/04/14, 12:34, ip: 83.28.216.7):
http://cms.mzdiz.wolomin.pl/wp-
content/uploads/2013/05/Broszurka-segregacja-
odpad%C3%B3w.pdf
Dodał: Spostrzegawcza (04/04/14, 12:42, ip: 83.28.216.7):
Przepraszam, ale nie mam pojęcia dlaczego strona nie
otwiera się po wklejeniu. To jest myk prywaciarza, tak
specjalnie, by bezpośrednio na stronę nie trafiać,
utrudnienia? Może tutaj zobacz jak wygląda lista śmieci do
segregowania TO WAŻNE BYŚ SOBIE UŚWIADOMIŁ ( MAM TĄ
BROSZURKĘ W KOMPUTERZE, ALE NIE MA JAK JEJ TU POKAZAć JAK
TYLKO ZA POMOCĄ LINKU. ŻAŁUJĘ, ŻE JAKO MIESZKAŃCY NIE MAMY
JAKIEGOŚ OPOZYCJONISTY BLOGERA JAK JEST W Łęcznej
lle.pl>>>> zobacz z ciekawości
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
http://cms.mzdiz.wolomin.pl/infografika-jak-segregowac-
odpady/
Dodał: Spostrzegawcza (04/04/14, 12:43, ip: 83.28.216.7):
http://cms.mzdiz.wolomin.pl/wp-content/uploads/2013/05/Broszurka-
segregacja-odpad%C3%B3w.pdf
Dodał: zrezygnowana (04/04/14, 12:46, ip: 83.28.216.7):
file:///C:/Users/GURU/Documents/Wo%C5%82omin%20co%C5%9B%20tam/Broszurka-
segregacja-odpad%C3%B3w.pdf tak teraz segregujemy smieci, więcej
plastikow do komunanych. Gora smieci rośnie zatrważająco szybko
Dodał: katarzyna (04/04/14, 13:38, ip: 80.55.154.41):
Dla zainteresowanych strona na facebooku;
https://it-it.facebook.com/UefaWolomin/posts/751610501523615?
stream_ref=5
Dodał: "ziomalka" (04/04/14, 14:47, ip: 80.53.89.18):
Spostrzegawcza masz rację!. U mojej siostry we Włoszech(Mediolan)myją pojemniczki po jogurtach itp. i do odzysku, nawet olej po smażeniu jest zbierany nie wolno go do rur kanalizcji, wszystko co można przetwarzają i rygor przy segregacji,duże kary za nawet małą niświadomą pomyłkę.My jak zwykle z tyłu za "Innymi"
Dodał: ja (04/04/14, 21:51, ip: 37.31.2.15):
@"ziomalka", Włochy to jeden z najbardziej zaśmieconych krajów UE. Dobrze, ze dodałaś o jakie miasto konkretnie chodzi tj. Mediolan. Wystarczy popatrzec jak sprawa wywozu i segregacji śmieci wygląda z Neapolu. U nas az tak skrajnych przypadków jak w Neapolu nie ma, także podawanie Włoch jako przykład do nasladowania nie jest dobre.
Dodał: misio (04/05/14, 04:21, ip: 89.75.187.122):
Baranie łby:
chcecie płacić więcej za wywóz po za ....
A ja nie!
Dekle od włazów do kanalizy... Kasa to kasa...
A wasze sympatie polityczne mam tam gdzie się rozpoczyna droga
odpadków......
Obywatele za 5.12,
Gamonie...
Dodał: mnisio (04/05/14, 04:57, ip: 89.75.187.122):
Gamonie...
a resztę przy poprzednim kmtarzu
jak puścicie
nierogacizno
Dodał: Igor (04/05/14, 08:31, ip: 159.205.211.195):
Panie misio, czy też mnisio... Twoją wiedzę wyznacza poziom wpisu. A więc douczę pana yntelygenta - ceny wywozu śmieci wyznacza przetarg. Czy wygra go kiedyś MZO? Nikt tego nie wie. A jak ta kasa jest dla pana taka ważna to do roboty. I ja już wiem co musisz zrobić misiu... Wracaj z chłopakami z MZO do naszego śmietnika osiedlowego, bierzcie za łopaty i sprzątajcie ten syf co wczoraj zostawiliście po sobie. Nawet pojemnika nie umiecie opróżnić bez porozrzucania śmieci wokół, a śmiesz ludzi od gamoni wyzywać? Prostaku...
Dodał: ziomalka (04/05/14, 11:10, ip: 159.205.210.199):
do "ja" - czytaj ze zrozumieniem, to był komentarz do "spostrzegawczej" i poziomu naszej segregacji w porównaniu do innych> Wiem bez przypominania jak "dzielą" się Włosi itp. Ja piszę o północy i dobrych i sprawdzonych metodach, myk polega na tym że trzeba szukać i brać to co dobre i działa od dawna a nie tylko półśrodki i udawać że się robi "rewolucję"
Dodał: Luiza (04/05/14, 20:41, ip: 46.134.31.2):
Stawka za śmieci nie zależy od tego czy mamy w Wołominie wysypisko czy go nie będzie. Rozejrzyjcie się inne miasta wysypisk nie mają a płacą tyle samo. Burmistrz chce mieć przyzwolenie społeczne dla swojego oszustwa wyborczego i straszy podwyżkami. To rynek ustala cenę nie burmistrz. Nikt nie powiedział że MZO wygra następny przetarg.
Dodał: student (04/05/14, 20:42, ip: 95.40.104.48):
RIPOK to nie składowisko tzw. balastu, a sortownia, kompostownia lub składowisko!!! Proponuje sprawdzić czy na terenie Wołomina nie ma decyzji dla innej tego typu inwestycji... może jest alternatywa...
Dodał: marek (04/05/14, 23:52, ip: 5.172.248.176):
Zrobili cos smiecowego w Lesniakowiznie - pomiedzy budynkami mieszkalnymi. No bajka! Ja nie wiem ,
jakim cudem w takiej lokalizacji ta firma dostala zgode na dzialalnosc. Łamie przepisy epidemiologiczne,
sanitarne i nikt tego nie widzi. Wiec naszym wladcą - to nie przeszkadza w jakim miejscu jaka firma dziala -
chocby robila chlew z całej wsi , tej czy tamtej - nieważne. Pewnie jak by ktoś sie zgłosił kto chce
utylizować pręty uranu z elektrowni atomowych i chciałby to robić w miejscu spalonego Globi - też by
pozwolenie wydali
Dodał: dora (04/07/14, 22:57, ip: 95.49.98.50):
To przecież standard - burmistrz wydaje wszystkie zezwolenia, byle
mieć kasę, zupełnie nie patrząc na mieszkańców i ich męczarnie, jakie
fundują im te "dobrodziejstwa". Co gorsza, nikt nie kontroluje
przestrzegania nawet ustalonych pro-forma wymogów środowiskowych i
budowlanych. Bo i po co - przecież ktoś musi sfinansować kampanię
dobrodziejów...
Dodał: Mieszkaniec Reja (04/08/14, 09:23, ip: 173.254.216.68):
W tej całej dykusji prawie wszyscy mają trochę racji, ale dokąd nie bedzie lokalizacji na nowe śmietnisko nic się nie zmieni, będzie tylko bezowocna paplanina. TU się mówi o dużym smrodzie, a ja chcę zwrócić uwagę na mały smrodek z którym się spotykamy na codzień i praktycznie na kazdym kroku. Chodzi o psie odchody, których własciciele psów nie sprzątają. Nie dotyczy to właścicieli prywatnych posesji bo na nich wymusza to życie, Właściciele psów mieszkający w blokach oporów nie mają żadnych, psy załatwiają się wszędzie. Zimą najlepiej przy wejściu do bloku, jak ciepło to trochę dalej. Obserwuję to codziennie idąc rano do pracy. Na zwróconą uwagę odpowiadają wzruszeniem ramion albo pokazują środkowy palec itd. Oczywiście są to miłośnicy zwierząt i niezależnie czy jest to wyliftowana "dama" czy też zwykły garkotłuk zachowanie jest takie same. Szczytem chamstwa jest przyprowadzanie psów na plac zabaw bo tu pieski też załatwiają swoje sprawy. Niestety mamy bezkarność w najgorszym wydaniu. Reasumując, skoro nie możemy sobie poradzić z małym smrodkiem to na poradzenie sobie z dużym smrodem szanse są małe.
Dodał: marek (04/08/14, 16:59, ip: 5.172.248.170):
Nie wiem czy wiesz, jak poradzili sobie z "psim problemem" w
skandynawowie. Jak mnie pamięć nie myli - norwegowie. Sprawa jest prosta:
każdy burek został opisany, przypisany do swego pana, a przede wszystkim -
pobrano DNA burka. Następnie stworzono komórkę do odnajdywania tegoż DNA
w tym - co pieseczek zostawił. Podobno dużo tego nie potrzeba żeby
wyizolować ten jedyny łańcuszek . Właściciele płacą za badania za mandat
i za sprzątnięcie pozostałości z chodnika. I norwegowie bardzo teraz
pilnują by ich pupile nie zostawiali po sobie za wiele - bo kary są nawet
dla nich - dotkliwe.
Wyizolowanie i oznaczenie DNA w Pl - też nie jest kuriozalnie drogie -
tym bardziej że zapłaci za nie właściciel psa. Więc jaki problem? Program
mógłby wnieść kupe - ale pieniędzy- do budżetu. Tylko nikt - nie tylko w
Wołominie ale nawet w Polsce - nie potrafi tego wdrożyć.
Dodał: SN (04/08/14, 17:15, ip: 83.31.234.66):
marek, w Polsce mamy dużą liczbę psów bezpańskich, dodatkowo są
tacy właściciele, którzy na psa mają pieniądze, ale już na smycz
- nie mają, trudno im zapanować nad uprzątaniem odchodów ich
własnych zwierzaków. Nie mam psa, wolę koty, mam chomiki, żeby
było jasne z jaką opcją zwierzęcą się identyfikuję.
Dodał: SN (04/08/14, 17:21, ip: 83.31.234.66):
I po co dyskusja w części o utrzymaniu porządku w mieście? Jest zakaz
palenia w miejscach publicznych - w Wołominie pali się papierosy gdzie
popadnie. Lepiej gdzieś w mieście, przy okazji zakupów niż we własnym
domu. Ile jest koszy na śmiecie w mieście, takich, do których porządny
mieszkaniec wyrzuci śmiecie wyprodukowane podczas spaceru. Jak
wyglądają ulice, ile razy w tygodniu po ulicach jeżdżą zamiatarki. Ile
razy w roku zamiatane są ulice, jak wygląda odśnieżanie chodników.
Jesteśmy miastem bez gospodarza i jego gospodarskiej ręki.
Dodał: bagnet na broń (04/08/14, 19:33, ip: 188.147.172.122):
Zgadzam się. Ja mam psy ale jestem za nie odpowiedzialny. Widzę często amstafy i inne psy tego rodzaju bez kagańców i smyczy. Nikogo to nie interesuje. To jest przyzwolenie na bezprawie.
A co do palenia to nie rozumiem nie wolno palic na ulicy? To jakiś absurd. Paliłem 30 lat nie palę od 15 ale nie zwalczam palaczy z gorliwością neofity. Dajmy spokój to nie jest coś z czym trzeba bezwzględnie walczyć , no chyba że ktoś się w tej walce realizuje, wtedy to coś innego.
Dodał: bagnet na broń (04/08/14, 19:35, ip: 188.147.172.122):
Jedno jeszcze ; nie śmiecie a śmieci. Taka sobie ciekawostka językowa.
Dodał: marek (04/08/14, 22:53, ip: 5.172.248.144):
SN - mam dwa psy - ponoć duże - tak mówią. Nie wypuszczam burków luzem po
wsi -bo: szkoda mi ich zdrowia - maści i szczepionki kosztują, mojego
zdrowia i przypadkowo pokąsanych. Pies ma bude - podwórko - tam ma latać.
A nie zbierać kleszcze z niekoszonych przez miasto trawników. I na swym
podwórku - bo tak wychodzi z jego fizjologii - robi resztę. I żeby móc
później kosić trawę, chodzić po trawniku, cieszyć sie zielenią - muszę
sprzątać. Większość ludzi mających burka w bloku nie robi tego. Nie ma co
se oczu mydlić. Że ktoś sie ofucy i powie - o przepraszam ale ja.... -
szacun! - ale będziesz jednym na dziesięciu. Wystarczy wyjść na te
miejskie trawniki i skwery. Więcej - jeżeli podpiąć te oznaczenie DNA pod
projekt UE - wcale gmina góry pieniędzy na projekt nie wywali. A DNA można
zbierać podczas szczepień - sukcesywnie. I dltego uważam - że sposób
norweski - jest słuszny. Co do psów bezpańskich - aż tyle ich nie ma .
Więc to tylko kwestia ustalenia odpowiednio wysokiej kary - by opłacić
usługę sprzątania, wyłapania niczyich . W tej kwestii - litości nie mam -
ja muszę sprzątać skrupulatnie - i nie żal mi tych którzy tego nie robią a
zapłaciliby za badanie DNA z kupska. Puki co - jest odwrotnie - ja
sprzątam - i chodzę po osranych skwerach przestrzeni publicznej. I kto
się śmieje? - Ci co walą zlewe wyprowadzając swoje pupilki na nasze
wspólne trawniki. Jak sie ktoś oburza - to do Prady po buty - i na trawnik
z opaską na oczach. Zobaczymy czyja racja.
tak oto pięknie z wysypiska przeszliśmy na nie do końca marginalny temat
- który łatwiej rozwiązać niż składowisko
Dodał: SN (04/09/14, 08:04, ip: 37.7.109.25):
bagnet z broni, podręcznik gramatyki przed oczy: obie formy są poprawne,
chcesz brylować poprawną polszczyzną - popracuj nad wiedzą.
Dodał: zośka (04/09/14, 10:58, ip: 80.53.89.18):
Ogólny bałagan, gdzie by nie spojrzeć. Brak estetyki,poczucia odpowiedzialności ....Każdy powinien zacząć szczerze od siebie, ale to wymaga odrobiny chęci i dobrej woli, bo przecież to nie moje, są inni od tego itp.Jak się nie weźmiemy do roboty, to owszem inni zrobią to za nas, ale my będziemy już wtedy tylko wyizolowanymi wyrobnikami żyjącymi we własnym brudzie.(bagnet na broń - luz, to jest dyskusja, emocje, polszczyzna ważna ale to nie lekcja gramatyki)
Dodał: SN (04/09/14, 11:43, ip: 83.31.234.66):
marek, optymistą jesteś, bo problem ogólnego porządku, takiego
elementarnego, jest trudniejszy do rozwiązania, bo wymaga zgodnego
współdziałania władz i mieszkańców i wielkiej dyscypliny, a to jest
problematyczne. Znam miasta, w których o porządek dbał włodarz, a
mieszkańcy nie śmiecili i nie zadeptywali. Było schludnie.
Dodał: skopiowane z faceboka (04/10/14, 15:13, ip: 83.12.103.235):
Podobno tonący brzytwy się chwyta, ale to czego chwyta się MZO znajduje się ewidentnie poniżej pasa... Jak inaczej nazwać rozsiewaną przez nich w prasie bzdurę, że pracownicy MZO stracą pracę, bo zmieni się lokalizacja przyszłego składowiska i przetwórni odpadów? Przecież mieszkańcy walczą tylko o to, by to planowane, wielokrotnie większe od poprzedniego wysypisko a do tego sortownia i przetwórnia nie było budowane tak blisko miasta. Pracownicy MZO mogą spać spokojnie, przecież te śmieci nie znikną! Jedyną niewygodą z jaką mogą się spotkać to fakt, że niektórzy będą mieli o te kilka kilometrów dalej do pracy, ale przecież nie wszyscy, bo biura i siedziba MZO się nie zmieni. Jedynie pracujący bezpośrednio na składowisku być może będą musieli dojeżdżać dalej, ale litości! Czy 40 tysięcy mieszkańców ma poświęcić swoje i swoich dzieci zdrowie, wdychać wyziewy odpadów i pić skażoną wodę tylko dlatego, by kilku pracowników MZO miało blisko do pracy?
Dodał: brakzgody, (04/17/14, 23:40, ip: 83.6.214.37):
http://mac.gov.pl/konsultacje/jak-prowadzimy-konsultacje ................
CZY MOGĘ PROSIĆ ABYŚCIE POWIELILI TEN LINK? TAK BY KAŻDY Z NAS WIEDZIAŁ, ŻE
WŁODARZE NIE MOGĄ TAK SOBIE ROBIĆ, CO CHCĄ, MUSI BYĆ ZGODA NA NOWE
POSTANOWIENIA. WSZYSTKO ROBIĄ ZA NASZYMI PLECAMI. ZA CZOŁG GROSZA NIE
WZIĘLI NA RZECZ MIASTA, A WIELE OSÓB UWAŻAŁO, ŻE NIE JEST TO RELIKT
OKUPACJI TYLKO ZNACZNY PUNKT WJAZDU DO WOŁOMINA. Początkowo grzecznie
poprośmy a następnie zażądajmy!!!o konsultacji społecznych w sprawie
nowego otwierania tego zamkniętego wysypiska.
Dodał: brakzgody (04/18/14, 00:09, ip: 83.6.214.37):
https://www.facebook.com/UefaWolomin/posts/751610501523615?+stream_ref=5
...........................................................

http://www.gazetapatria.pl/partia_drukowana/patria_nr032.pdf...............
.............http://mac.gov.pl/konsultacje/jak-prowadzimy-
konsultacje................To ważne linki. Wszystkie warto zobaczyć!
PAMIĘTAJCIE, ŻE NIE PO TO WALCZYLIŚMY O DEMOKRACJĘ, BY Z NIEJ DOBROWOLNIE
REZYGNOWAĆ POPRZEZ NIC NIE ROBIENIE. NIE ZGADZACIE SIĘ TO WYRAŻAJCIE TO I
TUPCIE NOGAMI!!!
Dodał: brakzgody (04/18/14, 00:26, ip: 83.6.214.37):
http://mac.gov.pl/konsultacje >>>>>>>>>>>>>>>>>> WAŻNE !!WAŻNE!! WAŻNE!!!
DLA MIESZKAŃCÓW WOŁOMINA, żeby Urząd mógł przeprowadzić taką decyzję muszą
być konsultacje. Zawsze możecie zablokować ten pomysł. Muszą Nam urzędnicy
wytłumaczyć skąd decyzja o otwarciu wysypiska i jakie są korzyści dla
miasta a jakie straty. Co w zamian dla mieszkańców i co z terenami
rekreacyjnymi w południowych wsiach: Majdan, Leśniakowizna, Cięciwa, Ossów.
Zobaczcie na youtube jak Radiówek protestował w takiej sprawie a Wy jakoś
tak cicho siedzicie, nie potraficie tupnąć nogą. Taka ta społeczność
Wołomina upodlona i niemrawa. Akcja, akcja i z wyprzedzeniem proszę, a nie
z dnia na dzień. Chyba że jest rozgłos wielki i wtedy wiadomo, przyjdzie
dużo osób. Jakieś wydarzenie na Facebook - tam też cisza. Myślcie i
rządźcie ludzie, przecież do Was władza należy, a Wy dajecie sobą tak
pomiatać. To po to My Solidarność robili i przewrót? by teraz znowu nas
robić w balona? Nie pilnujecie swoich spraw to się nie dziwić, ze będzie
jak będzie. W kasie pusto a Wołomin śmietniskiem dla innych. "Wolę omin"

7 3 5 
WIEŚCI PODWARSZAWSKIE
Przygotowanie wersji on-line: PAJ-COMP
© 2000-2017 kontakt | uwagi | strona główna