Wieści Podwarszawskie

Biuro ogłoszeń Wieści Podwarszawskich czynne od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00 - 17.00. Wołomin, ul Kościelna 5/7 (nad ,,Pepco") tel. 22 787-66-06 (07) fax. 22 776-24-48. więcej

Napisz do nas:
wiesci@wiesci.com.pl


21.01.2018, imieniny:
Agnieszki, Jaroslawa


Spis treści:
9 marca 2014 nr 10 (1184)
Nie ta forma, nie ten sty... »
Owoc urzędniczej pracy... »
Wola do Dąbrówki? »
Inspekcja pracy w urzędzi... »
Bez problemów »


Aktualne wydanie:
13 kwietnia 2014 nr 15 (1...
Dochody i wydatki gminy W... »
W Ząbkach też wiadukt? »
Tunel w rękach wojewody »
Folwark nie - kulturalny »
Problemy Marcovii »
Zapłaciłeś? Zwracają pien... »


Poprzedni numer:
6 kwietnia 2014 nr 14 (11...
Smród wokół składowiska »
Znikające groby »
Wieś nie chce ochłapów »
Powiat walczy z gender »
Szkoła przyjazna rodzinie »


Archiwum
6 kwietnia 2014 nr 14 (11...
30 marca 2014 nr 13 (1187...
23 marca 2014 nr 12 (1186...
16 marca 2014 nr 11 (1185...
2 marca 2014 nr 9 (1183)
23 lutego 2014 nr 8 (1182...
16 lutego 2014 nr 7 (1181...
9 lutego 2014 nr 6 (1180)
2 lutego 2014 nr 5 (1179)
więcej ...



TELEFON INTERWENCYJNY 661 776 776

Redakcja

Dziennikarze

Reklama

Biura Ogłoszeń


Wieści Podwarszawskie - wydanie internetowe | 9 marca 2014 nr 10 (1184) 7 3 

9 marca 2014 nr 10 (1184)
Nie ta forma, nie ten styl

Ostatnia sesja Rady Powiatu wołomińskiego zapowiadała się mało interesująco. Pośród ponad trzydziestu punktów, nad którymi przyszło się pochylić radnym nie było żadnego, który mógłby zwrócić szczególną uwagę dziennikarzy. O ich zainteresowanie jednak skutecznie zawalczył starosta Piotr Uściński, który w sprawozdaniu ze swej działalności poinformował, że podjęto godzinę wcześniej decyzję o odwołaniu ze stanowiska dyrektora Zespołu Szkół Specjalnych w Wołominie przy ulicy Miłej. Decyzja zarządu powiatu okazała się szokiem nie tylko dla radnych, ale i licznie zebranych obserwatorów. Co gorsza, nie wiedzieli o niej najbardziej zainteresowani: przewodniczący komisji, jej członkowie, a nawet sama dyrektor, która o odwołaniu dowiedziała się od nas. Po czasie okazało się, że na dostarczonym jej później odwołaniu, brakowało uzasadnienia. Być może powinno brzmieć: „za stara jesteś”.(…)
Od razu należy wyjaśnić, że starosta posiada ustawowe prawo do zwalniania, odwoływania czy powoływania pracowników, nie musząc się przed nikim zbytnio tłumaczyć. W tym przypadku jednak problem tkwił w tym, że niespełna miesiąc temu dyrektor Barbara Ciepielewska wspólnie z innymi nauczycielami Szkół Specjalnych, walczyła o utrzymanie przywilejów, które jak się okazało i tak zostały zmienione. Sprawie smaczku dodaje fakt, że starosta informując o decyzji, ani słowem nie wspomniał o jej przyczynach. Na pytanie radnego Urmanowskiego, co jest przyczyną takich działań stwierdził, że decyzja zapadła na zarządzie, po konsultacji z przedstawicielami Związku Zawodowego Solidarność i Kuratora Oświaty.
Mogłam się tego spodziewać
Nie tylko dla nas, ale i części radnych owo tłumaczenie nie było wystarczające. Dlatego też w chwilę po ogłoszeniu przez starostę komunikatu o odwołaniu z funkcji z dniem 1 marca nawiązaliśmy kontakt z dyrektor Ciepielewską, chcąc dowiedzieć się, o co naprawdę chodzi.
Ku naszemu zaskoczeniu usłyszeliśmy w słuchawce telefonu głos przerażonej kobiety, która od nas otrzymała druzgocącą dla siebie informację. Przyznać trzeba, że z niechęcią zgodziła się na rozmowę następnego dnia. Przyjęła nas w swoim gabinecie, w trakcie pakowania, gdy półki regałów w zasadzie były już puste. Na biurku leżała jedynie gruba księga z napisem Kodeks Pracy.
- W tej szkole zostawiłam pół życia. Dbałam o nią jak o własny dom. Nic w tym dziwnego, bo czasem dłużej tu siedziałam niż u siebie - mówiła przewracając strony Kodeksu. - Jest mi tak przykro, że nie potrafię o tym mówić. Nie tak wyobrażałam sobie koniec kariery. Co prawda nie śniłam o uroczystym apelu, sali pełnej wychowanków i naręczy kwiatów. Nie myślałam o gratulacjach od zwierzchników czy dyplomach. Marzyłam o tym, że ktoś publicznie powie mi dziękuję za dobrze wykonaną robotę, za włożone zdrowie i serce w rozwój szczególnej placówki. Myliłam się, bo odejdę w ciszy, ze szkoły bez dzieci (trwają ferie) i bez pożegnania personelu pedagogicznego. Od poniedziałku, pierwszego dnia po feriach, jednak przyjdę do pracy, jako zwyczajny nauczyciel w oczekiwaniu na przydzielenie zadań - mówiła nie kryjąc rozgoryczenia.
Dopiero po dłuższej chwili ponownie przystępuje do dialogu.
- Pracuję w tej szkole od lutego 2001 roku. Trafiłam tu na wyraźną prośbę starosty Konrada Rytla, który ściągnął mnie do Wołomina z Marek. Dziś ten sam, już jako wicestarosta, mnie zwalnia. Na moich oczach szkoła rozbudowywała się, piękniała z dnia na dzień. Nikt z włodarzy nie dał mi grosza na wyposażenie placówki. Sama szukałam sponsorów i udało się, dzięki czemu wyposażyłam trzy jej piętra - mówi, płacząc.(…)
„Główne zarzuty stawiane dyrektorowi szkoły to m.in.: kierowanie placówką w sposób autorytarny, bezwzględny; brak realizacji przez dyrektora stałych obowiązków pedagoga szkolnego. Stosowanie szantażu wobec nauczycieli, straszenie utratą pracy; brak rozmów z nauczycielami dot. przydziałów godzin, nauczania indywidualnego. To także tworzenie podziałów wśród pracowników szkoły, łączenie klas (podczas nieobecności nauczyciela) i nieodnotowywanie tego faktu w księdze zastępstw; liczne działania represyjne wobec pracowników szkoły; krytykowanie i karanie nauczycieli za dobre oraz skuteczne inicjatywy przy stosowaniu innowacji pedagogicznych. Podważanie autorytetu nauczycieli oraz specjalistów; brak nadzoru nad wicedyrektorem, który często pozostawia swoją klasę innemu nauczycielowi; zły wpływ działań dyrektora na społeczność szkolną - jako zauważalne zarzuty w dalszej części dokumentu.(…)
Wczytując się w stosowne dokumenty aż trudno w to wierzyć, że przez tyle lat pracy dyrektor nie otrzymała ani jednej nagany, ostrzeżenia czy pouczenia. Wszystkie przeprowadzone dotąd kontrole nie wykazały żadnych uchybień zarówno dydaktycznych, jak i merytorycznych. Czyżby jedynym kryterium był wiek o którym już w styczniu podczas posiedzenia komisji oświaty, głośno wspomniał wicestarosta mówiąc „stara jesteś dyrekcjo”. Wówczas brzmiało to ordynarnie, choć przyjacielsko, ale w miesiąc później już tylko bardzo groźnie.

Więcej na łamach gazety.

Dodaj komentarz:

Jak się nazywasz:

  Twój adres e-mail (opcjonalnie):


W tym polu wpisz jak nazywa się stolica Polski: (wymagane)  
   

Komentarze


Dodał: piotr (03/05/14, 08:25, ip: 31.61.129.240):
Z całym szacunkiem dla Pani Dyrektor- ale
jeżeli są skargi nie tylko pracowników a i
opinia Kuratorium była pozytywna co do
odwołania - to wniosek, że nie do końca
się w tej szkole działo się dobrze. A
druga sprawa ze jeżeli pani Dyr jest już
na emeryturze - to dajmy szanse młodym.
Dodał: jurek (03/05/14, 10:17, ip: 5.60.24.173):
Panie Piotrze p.o. naczelnika propagandy, takie sfabrykowane argumenty proszę sobie włożyć do kieszeni. Zapewne Młody wilk z zaprzyjaźnionej drużyny partyjnej już przebiera łapkami do nowego fotelika w gabinecie.
Dodał: Grześ (03/05/14, 10:50, ip: 80.54.122.131):
Nie znam P. Dyrektor ani sytuacji w placówce. Z tekstu wynika, że starosta Uściński zdymisjonował swojego podwładnego, nie powiadamiając o tym osoby zainteresowanej. Chyba nie było jakiegoś kryzysu, który wymagałby tak radykalnych szybkich ruchów? Jak na wielkiego orędownika wartości rodzinnych i ludzkiej godności postąpił perfidnie. No chyba że walczy w ten sposób z "ideologią" gender i zatrudni na wakujące miejsce po pani dyrektor doświadczonego ( i posłusznego) członka...
Dodał: kornik (03/05/14, 11:12, ip: 5.226.103.38):
Takie przypadki już były w Wołominie.Było ich sporo w ciągu ostatnich trzech lat.Zwalniane były osoby które w swoją pracę włożyły wiele wiele lat życia.Odchodziły w atmosferze skandalu .Paskudne to jest niezależnie od tego czy się kogoś lubi czy nie.Bardzo paskudne.
Dodał: AntyOrczyk (03/05/14, 11:23, ip: 46.134.182.180):
A Rytel, to ile ma lat? Jakoś słabo kojarzy mi się z powiewem młodości.
Dodał: nauczyciel zycia w dominacji partyjnej (03/05/14, 11:50, ip: 37.30.8.92):
Jak nie wiadomo o co chodzi - to chodzi o kasę. W Wołominie zrobiło sie ciasno pisowcy w samym urzedzie wsadzili trzydzieści kilka osób nie wspomnę o jednostkach budżetowych miasta tj. ZEC, Spółka Komunalna, PWiK, Huragan , MDK.A jak oczy stale zwrócone są na burmistrza Madziara to starosta Uściński utyka swoich na stołkach - los trafił na dyrektorkę Szkoły Specjalnej która jest wieloletnia zasłużoną pedagog dla naszego regionu. Ale co tam zasługi , jednym ruchem bez uprzedzenia niczym w stylu lokalnego watażki zdejmuje się z funkcji dyrektora. Z tego co pamiętam to jeszcze kilkanaście lat temu zabiegano o ta panią teraz co warto wykazać na koniec kadencji PiS zwalnia się dyrektora. Wybory jednak maja swoje prawa- co tam człowiek - koryto drodzy czytelnicy koryto to jest wskaźnik władzy.
Dodał: czytelnik (03/05/14, 12:01, ip: 178.42.108.229):
Jeden wielki wstyd- nie będę wnikał w sprawy merytoryczne. Sposób i styl odwołania wieloletniej dyrektorki to oznacza obecnych czasów- chamstwo, buta i zero szacunku dla człowieka. Dedykuję to panom Rytlowi a szczególnie Uścińskiemu.
Dodał: praprapra (03/05/14, 13:50, ip: 46.171.232.93):
Przyszła kryska na Matyska :-))) Kadra odetchnie z ulgą.
Dodał: rororo (03/05/14, 15:01, ip: 178.42.123.92):
nareszcie ,szkoda ,że tak późno to powinno się zdarzyc kilka lat temu ,odetchnie kadra ale i niektórzy rodzice .Ci co nie mają pojęcia o sytuacji w szkole raczej nie powinni się wypowiadać .
Dodał: rororo (03/05/14, 15:08, ip: 178.42.123.92):
na zewnątrz wszystko wygląda pięknie ale tylko na zewnątrz ....
Dodał: ktoś tam (03/05/14, 15:09, ip: 193.24.245.50):
Teraz kolej na szefową PINB w Wołominie. Z zewnątrz przemiła i przesympatyczna a w rzeczywistości niezrównoważona, apodyktyczna moberka. Jak to mówią do rany przyłóż gangrena murowana. Szkoda tylko że nikt z pracowników nie ma odwagi by głośno o tym powiedzieć. A starosta udaje że nie widzi. Moberzy wszystkich profesji bójcie się wasz czas już niedługo nadejdzie.
Dodał: Somalia (03/05/14, 17:07, ip: 83.6.248.34):
A gdzie byli i są dziennikarze jak Uściński do spółki z Rytlem rozpie...li powiatową geodezję dając zatrudnienie obecnym kacykom.
Dodał: Antonio (03/05/14, 18:40, ip: 79.191.193.174):
Pan Rytel siedzi cicho bo sam się boi, że może go spotkać los podobny do pani dyrektor.I może do emerytury uda się dotrwać.Przykry finał kariery samorządowca o takim stażu. A starosta Uściński to może zamiast roszadami kadrowymi niech zajmie się szpitalem albo kwestią tirów w Lesniakowiznie. Zresztą trudnych spraw w powiecie nie brakuje. Jak na razie jako mieszkaniec pracę starosty oceniam negatywnie. Nie sprawdza się pan Uściński w roli starosty. I w ogóle warto, żeby panowie w zarządach starości, urzędnicy zwłaszcza wyższych szczeblów oraz radni pamiętali że zostali powołani, żeby działać na rzecz mieszkańców i rozwoju powiatu a nie, żeby uprawiać swoje kadrowe gierki. Nie bierzcie przykładu z władz Wołomina. Nie warto!
Dodał: mona (03/05/14, 20:51, ip: 193.24.244.2):
forma i styl zwolnienia były zasłużone. Za bardzo
niektóre osoby się rozpanoszyły i czuły za pewnie na
swoim stanowisku. W TYM GRATULACJE DLA PANA RYTLA.
Trochę dyscypliny nikomu nie zaszkodził. Najgorsze
jest to, że w tych urzędach rządzi polityka i
przynależność do partii a nie człowiek i jego
umiejętności. Partyjne obiboki kręcą się bezczynnie
po korytarzach biorąc kilkutysięczne pensyjki, ZA
NASZE PODATKI!!!!
Dodał: czytelnik (03/05/14, 21:16, ip: 31.1.174.79):
Szkoła specjalna to folwark pańszczyźniany byłej
p.dyrektor. znęcanie się psychiczne, nepotyzm i
układziki i w końcu konkurs w specjalnej, a nie
emeryt na stołku w dobie bezrobocia. Oby tylko nie
był ustawiony jak ten w 2001 roku, gdy ta osoba
wygrała.
Dodał: czytelniczka (03/06/14, 10:33, ip: 109.196.43.128):
Wreszcie Szanowny Pan Rytel dostrzegł, że coś jest nie tak w Szkole Specjalnej (myślę, że od dawna o tym wiedział)a chciał karać wszystkich za jednego, ciekawostką jest pomysł zabrania najpierw etatów administracji i obsłudze w szkołach w związku z tym dołożenie pracy, a obecny pomysł to zabranie im części pensji bo przecież mają tak dużo, że w części przypadków nie jest to nawet najniższa krajowa. Ciekawe co Pan Wicestarosta Rytel zabrał swoim pracownikom w Starostwie lub odjął sobie w związku z kryzysem??? Można by dużo więcej pisać na temat podejmowanych działań Panów Starostów tylko po co? chyba tylko z nadzieją, że kiedyś się nad tym zastanowią.
Dodał: Mariusz Florkiewicz (03/06/14, 13:20, ip: 10.2.2.135):
Na stronie starostwa jest już ogłoszenie o konkursie na to stanowisko. Ciekawe, czy konkurs jest już rozstrzygnięty... ;-)
Dodał: ola (03/06/14, 17:35, ip: 83.24.79.98):
czytelnik ma rację!!! Popieram, bo wiem coś o tym z autopsji niestety
Dodał: astra (03/06/14, 19:10, ip: 109.241.103.9):
BRAWO Panie Starosto- NARESZCIE!!! Mobbing, szykany, szantaże, przekręty finansowe- to właśnie miało miejsce w tej placówce ! Ta prywatna firma jednej osoby wreszcie przestaje istnieć!!! Pracownicy tej bardzo specjalnej szkoły: trzymajcie się! Już tylko może być lepiej!!!!!!!!
Dodał: Mieszkaniec Kobyłki (03/06/14, 19:10, ip: 109.243.116.247):
no to pojechali "Pisowcy i Wspólnotowcy " do Częstochowy leżeć krzyżem -
zawierzać niewiadomo, który raz powiat, który tak jak szpital puszczają z
torbami - bigoty, mocherowcy, politycy oid siedmiu boleści przyjechali i po
chrześcijańsku w imie miłości bliźniego wypieprz.... starsza pania dyrektor na
bruk i to w jakim stylu.... za kilka miesięcy przyjdzie na was czas "czarny
Piotrusiu" z PiS a pan Rytel to niech juz sobie idzie na emeryture najwyzszy
czas bo jest za stary...to się nazywa chamstwo panowie władzo !
Dodał: Roza (03/06/14, 19:30, ip: 95.49.119.91):
Nie znam kompletnie tej pani dyrektor. Ale jeżeli za jej kadencji działy się takie potworne rzeczy to dlaczego starości tyle lat to tolerowali? Skąd nagle teraz ta decyzja? Wynika z tego że była wieloletnią dyrektorką. I co kolejni starości od Konrada Rytla na aktualnym Piotrze Uścińskim kończąc nie wiedzieli? Pomijając że nie najlepiej to o nich świadczy to myślę, że po prostu ktoś ważny pilnie potrzebuje roboty.
Dodał: AntyOrczyk (03/06/14, 23:34, ip: 5.184.252.143):
Czytam, czytam i nadziwić się nie mogę skąd taki urodzaj idiotów. Siedzi sobie taka "astra" przy
klawiaturze i pieprzy, co jej ślina na język przyniesie. I pewnie biedactwo nawet nie pomyślała, że
pomówienia prowadzą do odpowiedzialności, a internet nie jest anonimowy. Ja za coś takiego
dobrałbym się do dupy,.
Dodał: Zenada (03/06/14, 23:41, ip: 83.9.96.193):
Nie ważne zasłużyła ta pani na zwolnienie czy nie , ale forma zwolnienia , pogratulować arogancji i braku wyczucia
Dodał: Koło (03/06/14, 23:43, ip: 159.205.210.220):
Akcja zwolnienia Pani dyrektor była celowo zaplanowana.WOjna podjazdowa trwała już
długo.Rytelek nie môgł poradzić sobie w żaden cywilizowany i poparty prawdą sposób,
to uciekł się do metod rodem z czasów SB.Posłużyl się osobami -pionkami, które to w
zamian za obietnicę stanowiska czy też w celu prywatnej zemsty, poszły na plugawy
układ, nie wiedząc przy tym, źe są narzędziem w rękach pseudostarosty.
Ten z kolei jest narzędziem innego wpływowego pana, który realizuje swoją prywatną
wendetę.No cóż, jacy ludzie takie metody.porażka
Dodał: Mariusz Florkiewicz (03/07/14, 08:16, ip: 10.2.2.135):
Karolu ty patrzysz, a nie grzmisz... ;-)
Dodał: ola (03/07/14, 08:54, ip: 83.9.70.167):
: AntyOrczyk przeczytaj spokojnie co napisałeś(łaś) tyś chyba z ekipy odwołanej pani bo sam (sama) straszysz hehehe i to mają być być argumenty, a Ty astra masz rację i dobrze, że uchylasz "rąbka tajemnicy" o tej rzekomo świetnie działającej placówce
Dodał: barbara (03/07/14, 09:57, ip: 164.127.89.108):
do @KOŁO - zgadza się że to powiatowy asystent asystentów realizuje swoją prywatną wendettę przy tym miotając starostami jak pionkami
Dodał: sąsiad satrosty (03/07/14, 18:16, ip: 83.6.169.102):
Można spokojnie powiedzieć że rządząca koalicja PiS ze Wspólnotą Samorządową dopracowała się swojego stylu zwalniania ludzi. Ja nazwał bym to arogancją władzy w wyścigu do koryta. Mierni ,bierni ale wierni dla familii stołków.
Dodał: kornik (03/07/14, 20:59, ip: 5.226.103.38):
Przeczytałem dokładnie cały tekst i sobie myslę że nic się tu nie trzyma kupy.Z jednej strony zarzutów tyle że mmożna obdzielić cały personel.Z drugiej brak nagan przez tyle lat pracy.Potem ostre przyspieszenie.Mozna sobie nie lubić Pani Dyrektor ale to co sie wydarzyło to chyba jest niezgodne z zadnym prawem i az prosi sie o ciąg dalszy.Zakładam ze informacje w gazecie sa prawdziwe.
Dodał: Misiak (03/07/14, 22:23, ip: 95.50.110.109):
Rytel mnie ostatecznie rozczarował. Miałem go za człowieka z zasadami, aż tu nastała słynna koalicja. Żenowała mnie jego wiernopoddańcza postawa wobec Jacka Sasina, ale tą zagrywką skończył się w moich oczach. Nie mam pojęcia, jaka była sytuacja w szkole, nie mi oceniać czy radykalna krytyka wyżej wpisanych anonimów jest słuszna, ale sposób pożegnania się z Panią Dyrektor jest podły i jakże typowy dla tej kadencji. Za kilka miesięcy wybory. Trzeba z tym coś zrobić.
Dodał: Mandolina (03/08/14, 02:50, ip: 79.191.155.236):
Każdy będzie starszy i stary. Ogólnie cieszę się, że
nadchodzi era geriatrii:)Szkoda, że jest tak krucho z
pracą dla młodych. Ubolewam, że taka sytuacja spotkała
Panią Dyrektor. Szkoda, że w takim złym stylu się żegnają.
Oni się teraz spieszą, by jeszcze poutykać tych swojaków.
Ostatni moment na okazanie "przyjaźni". Jak Kuba Bogu, tak
Bóg Kubie. Oni też odchodzą i może ktoś się im odwdzięczy.
My Polacy, jesteśmy bardzo zaradni w tych układach. Musi
Pani opisać szybko w książce jak to zarządzała Pani
szkołą, opisać kto jak tam trafił na swoje stanowisko. Czy
byli bardziej umocowani i mniej umocowani?, kto za nimi
stał. Wspomnienie dzieci i rodziców. Oraz jak to jest
kierować taką szkołą. Podzielić się swoją wiedzą dla
potomnych. Może, jakaś młoda osoba chętnie sięgnie po Pani
książkę, w nadziei, że się dowie czy warto być pedagogiem,
dyrektorem i jakie panują układy, zasady, wszystkiego o
zapleczu. Może też Pani otworzyć własna placówkę -
prywatną.
Dodał: nauczyciel (03/08/14, 10:43, ip: 10.0.31.128):
Przykre, że wiele z tych komentarzyny na temat odwołania dyrektorki pisanych jest tylko po to, żeby jak najboleśniej dołożyć starostwu. To taki wołomiński egoizm, bo czy nikt nie pomyślałał jako gehennę przeżywali tam nauczyciele. Oni wszyscy powinni przejść terapię po tej traumatycznej kadencji wykorzystującej swoją funkcję do celów osobistych osoby o zaburzonej osobowości, kochającej nade wszystko władzę i pieniądze. Ona jeszcze i teraz czuje się dyrektorką, wita gości, chodzi po szkole i straszy wszystkich,że będzie chodzić po klasach i sprawdzać jak oni pracują oraz namawia do sprzeciwu. Co zrobiła przez ten tydzień swojej pracy, podobno pedagoga (może niech napisze o tym, to wtedy dopiero będzie podręcznik mobingu), przecież nie pracuje z dziećmi tylko dalej chodzi i mąci. Jaki sens ją tam trzymać, żeby dalej dręczyła ludzi. Może zmotywować strostwo,żeby nie zostawiło tej sprawy tak jak jest, bo ani żyć ani pracować nie da się dalej w tej szkole. Pełniący obowiązki dyrektora jest przez nią wręcz ubezwłasnowolniny, reszta osób, które pozatrudniała po znajomości stara się odwdzięczyć, jak np. pani emerytka ze świetlicy, która nawet nie ma kwalifikacji do pracy w tej szkole. Nauczyciele, którzy stanowią bardzo dobrą kadrę, przeżywają horror spowodowany przez byłą dyrektorkę. Obsługa, która zarabiała świetnie, jak nigdzie w powiecie (sekretarka powyżej 7 tysięcy, dozorca dwie pensje nauczycielskie) też liczy, że dalej to tak oszukiwać się nie da i trzeba uczciwie pracować, a nie śmiać się z nauczycielek, że po co one te studia skończyły, żeby pracować tutaj. Ludzie czy wy nie widzicie, że skargi pracowników to były zarzuty, które należy skierować do prokuratora, a nie tylko do starostwa. To jest dobra placówka oświatowa i dajmy szansę tym zmanipulowanym przez lata ludziom wyjść na prostą drogę i oczyścić tę stajnię Augiasza. Niech skończy się zatrudnianie ludzzi po znajomości, nepotyzm, niech będzie normalnie.
Dodał: czytelnik (03/08/14, 11:30, ip: 83.6.185.54):
Oj - drogi nauczycielu , powiedziałeś co wiedziałeś - ot takie nasze wołomińskie piekiełko. Ludzie , ludziom wilkami. Nauczycielu a co sądzisz o formie zwolnienia pani dyrektor , która tam przepracowała kilkanaście lat ? Czy sam - sama byś chciała dowiedzieć się w tym wieku ż prasy że cię właśnie na sesji rady powiatu zwolniono ? Chyba nie - to zachowaj minimum obiektywizmu i człowieczeństwa.
Dodał: nana (03/08/14, 11:37, ip: 77.253.92.44):
Drogi czytelniku - ta pani w takim samym stylu
zwalniała i odwoływała innych! Czyli też zachowaj
minimum obiektywizmu i człowieczeństwa...
Dodał: urzędniczka (03/08/14, 11:48, ip: 188.33.171.93):
Do @nauczyciel oczywiście że starostwo to stajnia Augiasza kwitnie tam nepotyzm,kumoterstwo,bezkarność,nikt nie ponosi odpowiedzialności za ciągłe afery ze szpitalem,pałacem w Chrzęsnem itp.ludzie zatrudniani z ,,układu''bez konkursu,odpowiedniego wykształcenia,pensje wywindowane dla ,,swoich''do granic absurdu
Dodał: AntyOrczyk (03/08/14, 12:13, ip: 31.61.140.57):
Olu, ależ ja nikogo nie obrażam, tylko stwierdzam co sam bym zrobił. Jeśli ktoś zarzucałby mi
mobbing, stosowanie przemocy i przekręty finansowe, to ścigałbym gnoja do skutku. Co z tym
zrobi dyrektor to jej sprawa. Ja mogę mówić za siebie.
Dodał: adam (03/09/14, 11:36, ip: 206.190.158.75):
Stajnia Augiasza to mało chcąc opisać nasz samorząd terytorialny zawładnięty przez PiS, MWS i wielokadencyjnych radnych. Te kolosy na glinianych nogach, skonsumowały niegdyś dane zaufanie. Ludzie tacy jak Uściński, Rytel, Szafrański, Solis i Kopczyński dbają wyłącznie o siebie. A akcje takie jak odwołanie dyrektorki szkoły specjalnej mają oddalać naszą uwagę od rzeczywistego zła, błędów, nieudolności i odpowiedzialności. Oto przykład działań tych panów - http://www.gazetapatria.pl/wiecej-artykulow/21-internet/315-amputacje-zacz-od-wodarzy.
Dodał: Czytelnik (03/09/14, 12:11, ip: 46.169.30.189):
Drogi AntyOrczyku. Pewnie byś ścigał za obrazę bo
pewnie jesteś ok człowiekiem. A pewni ludzie pewnie
się tego jednak boją, bo nie byli ok. Ja
podsumowując tę dyskusję stwierdzam, że tak
starostwo zachowało się nie ładnie (patrz tytuł
artykułu) jak i pani dyrektor przez te lata nie była
dobrym aniołem i traktowała ludzi jak pomiotło.
Myślę, że jakoś to wszytko się równo rozłożyło. A co
do wypowiedzi Mandoliny to z całym szacunkiem szkoda
zachodu pani dyrektor, co do pisania książki, w
Polsce mamy wielu wybitnych specjalistów z zakresu
pedagogiki specjalnej i wiatrem odnowy raczej tu nie
powieje.
Dodał: Kto (03/09/14, 14:49, ip: 159.205.249.222):
Podziwiam odwagę ,,nauczyciela". I ,,czytelnika" , którzy pod tajemniczymi
pseudonimami potrafią rzucać takie oskarżenia, które w normalnych warunkach są
najzwyczajniej karalne.WIdać jasno, że są to osoby dziwnie uwikłane w całą sprawę,
gdyż nazbyt szczegółowo informują opinię publiczną o rzekomych przekrętach i
szykanach. Widać, że odwaga tych osób sprowadza się jedynie do opluwania.
Ujawnijcie się z imienia i nazwiska, przedstawicie twarde dowody na winę dyrektorki i
dyskutujemy. Rzucanie konkretnych danych, stanowisk i osób, ich kompetencji to są
dane ściśle chronione-pytanie skąd posiadacie taką wiedzę i się nią posługujecie?
CZyżby jakiś przeciek?
Oczernianie dyrektorki, wyzywanie od zaburzonych
to są sprawy do udowodnienia, więc pytam gdzie wasza odwaga? Widać, że jest to
celowa robota mająca na celu zdyskredytowanie człowieka.
Boli was, że cel nie został do końca zrealizowany . Najchętniej chcielibyście, żeby ta
osoba zniknęła z życia szkoły, uciekła z płaczem i w spazmach. Satysfakcja
gwarantowana.Razi was że człowiek nie dał się zniszczyć.Kąsacie nadal. Szkoda,ze są
to zapewne osoby, które w imię rzekomo ogólnego dobra realizują swoje małe, ukryte
cele, ciekawe jakie?
Więc co z tą odwagą drogi nauczycielu i czytelniku?
Dodał: ciekawska (03/09/14, 17:53, ip: 31.174.184.107):
Wszystkie wątpliwości się wyjaśnią jak poznamy nową dyrektor i kto za nią stoi
Dodał: ... (03/09/14, 19:13, ip: 67.213.218.72):
Zbliżają się wybory, stąd jednych zastrasza się, a nawet usuwa, innych pozyskuje fuchami i obietnicami. Nadawanie teraz tym działaniom podstaw merytorycznych dowodzi korzystania z gromadzonych "haków", a nie reakcji na nieprawidłowości. Koalicja PiS/MWS nie potrafi rządzić inaczej niż za pośrednictwem takich metod. Nie pozostaje nic innego tylko wspierać następców jacy rozliczą szemraną koalicję.
Dodał: kasienka (03/10/14, 09:04, ip: 193.24.245.50):
drogi @kto a ja się pytam jakie to przepisy stanowią o tych jak piszesz ściśle chronionych danych skoro nauczyciel a tym bardziej dyrektor objęty jest statusem urzędnika państwowego? Dziwię się tylko że skoro działania pani dyrektor nosiły znamiona przestępstwa to dlaczego nikt nie powiadomił prokuratury. Z drugiej strony zdaję sobie sprawę że ludzie zastraszeni, którzy boja się o pracę w tak trudnych czasach wolą siedzieć cicho, tyle że nieświadomie przypłacają to własnym zdrowiem.
Dodał: ... (03/10/14, 10:51, ip: 206.190.158.72):
@kasienka, zapytam się i ja, kogo reprezentuje oraz czyje dyspozycje wykonuje kierownictwo jednostek samorządowych? Zatrudnia wskazanych przez pryncypała z gminy lub powiatu, a zarządza w zgodzie z otrzymanymi wytycznymi. Zwalnia się nie za samowolę, a za niesubordynację. Wiedza o tym co się dzieje w jednostkach jest skrupulatnie gromadzona, a każdy krok śledzony. Naczelnik, dyrektor oraz prezes jest „zbrojnym” ramieniem burmistrza lub starosty, którego margines samodzielności jest znikomy.
Dodał: JBM (03/10/14, 14:21, ip: 80.53.89.18):
"- Pracuję w tej szkole od lutego 2001 roku. Trafiłam tu na wyraźną prośbę starosty Konrada Rytla, który ściągnął mnie do Wołomina z Marek. Dziś ten sam, już jako wicestarosta, mnie zwalnia. " a co to znaczy ściągnął mnie? Czyli zrobił konkurs z nieprawidłowościami skoro było trzeba aż ściągać?
Dodał: Mariusz Florkiewicz (03/10/14, 14:27, ip: 10.2.2.135):
W 2001 chyba jeszcze nie było obowiązku przeprowadzania konkursu na dyrektora szkoły (mogę się mylić).
Dodał: euro (03/10/14, 18:18, ip: 82.160.204.2):
Z wieka łatwością przychodzi niektórym rzucac błoto. Może jednak warto sie zastanowić?
http://wyborcza.pl/1,75248,15525953,Urzednik_zmusil_hejtera_do_przeprosin_w_sieci_i_zaplaty.html
Dodał: ACD (03/11/14, 10:12, ip: 95.130.9.190):
POmatołki pozmieniały nicki i występują w roli obrońców pokrzywdzonych. Starosta wziął przykład z "rudego", który wyrzucał swoich współpracowników nawet nie podając przyczyn i była wtedy cisza. Natomiast bardziej mnie ciekawi to czy miłośncy bolszewików jak np. Żelezik, Mikulski, Wyszyński lub broniący czołgu na cześć "wyzwolicieli" biją czołem przed ruską ambasadą i przepraszają za polskich faszystów.
Dodał: kasienka (03/11/14, 10:53, ip: 193.24.245.50):
O @ACD się uaktywnił czyżby odstawił leki.
Dodał: antymoher (03/11/14, 15:22, ip: 213.158.217.239):
Nie uaktywnił się tylko zapewne dostał nowy rozkaz od przełożonych, którzy zaniepokojeni sondarzami
zdecydowali o wzmocnieniu pracy propagandowej na rzecz jedynie slusznej partii jedynie słusznego
prezesa nad prezesami.

Pracujcie dalej ku chwale partii i ojczyzny, wasz trud nie morze pójść na marne !
Dodał: antymoher (03/11/14, 15:25, ip: 213.158.217.239):
Jak było na miesiecznicy ? Podobno byly jakieś prowokacje, wybrneliscie jakoś z tego ?

7 3 5 
WIEŚCI PODWARSZAWSKIE
Przygotowanie wersji on-line: PAJ-COMP
© 2000-2018 kontakt | uwagi | strona główna