Wieści Podwarszawskie

Biuro ogłoszeń Wieści Podwarszawskich czynne od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00 - 17.00. Wołomin, ul Kościelna 5/7 (nad ,,Pepco") tel. 22 787-66-06 (07) fax. 22 776-24-48. więcej

Napisz do nas:
wiesci@wiesci.com.pl


21.01.2018, imieniny:
Agnieszki, Jaroslawa


Spis treści:
9 marca 2014 nr 10 (1184)
Nie ta forma, nie ten sty... »
Owoc urzędniczej pracy... »
Wola do Dąbrówki? »
Inspekcja pracy w urzędzi... »
Bez problemów »


Aktualne wydanie:
13 kwietnia 2014 nr 15 (1...
Dochody i wydatki gminy W... »
W Ząbkach też wiadukt? »
Tunel w rękach wojewody »
Folwark nie - kulturalny »
Problemy Marcovii »
Zapłaciłeś? Zwracają pien... »


Poprzedni numer:
6 kwietnia 2014 nr 14 (11...
Smród wokół składowiska »
Znikające groby »
Wieś nie chce ochłapów »
Powiat walczy z gender »
Szkoła przyjazna rodzinie »


Archiwum
6 kwietnia 2014 nr 14 (11...
30 marca 2014 nr 13 (1187...
23 marca 2014 nr 12 (1186...
16 marca 2014 nr 11 (1185...
2 marca 2014 nr 9 (1183)
23 lutego 2014 nr 8 (1182...
16 lutego 2014 nr 7 (1181...
9 lutego 2014 nr 6 (1180)
2 lutego 2014 nr 5 (1179)
więcej ...



TELEFON INTERWENCYJNY 661 776 776

Redakcja

Dziennikarze

Reklama

Biura Ogłoszeń


Wieści Podwarszawskie - wydanie internetowe | 9 marca 2014 nr 10 (1184) 7 3 

9 marca 2014 nr 10 (1184)
Wola do Dąbrówki?

Mieszkańcy Woli Rasztowskiej, 28 lutego pokazali wójtowi Klembowa żółtą kartkę. Przebieg spotkania wiejskiego w tej miejscowości potwierdził wcześniejsze przypuszczenia, że w gminie Klembów nie dzieje się najlepiej. Powagę sytuacji czuł również wójt Kazimierz Rakowski, który tym razem postanowił osobiście przybyć na zebranie mieszkańców Woli Rasztowskiej. Dotychczas raczej mu się to nie zdarzało. Zainteresowanie spotkaniem było tak ogromne, że dla wielu uczestników zabrakło miejsca w największej sali budynku Szkoły Podstawowej w Woli Rasztowskiej.
Brak inwestycji - brak zrozumienia
Zebranie miała rozpocząć dyskusja na temat inwestycji przewidzianych w Woli Rasztowskiej w 2014 r. Jak się jednak okazało, w tym roku władze gminy nie uwzględniły żadnych potrzeb mieszkańców tej miejscowości. - W złożonych przeze mnie wnioskach inwestycyjnych na 2014 r., w budżecie gminy nie znalazło się nic. Co roku w imieniu Woli Rasztowskiej i Roszczepu składamy wnioski budżetowe dotyczące naszej miejscowości. Już wcześniej wnioskowałam m.in. o projekt budowy chodnika łączącego Wolę Rasztowską z Roszczepem, rewitalizację stawów przy szkole podstawowej (pod warunkiem uzyskania środków z zewnątrz), wodociąg i kanalizację w miejscowościach Wola Rasztowska i Roszczep. Nie uwzględniono żadnego wniosku. Co więcej, w naszej miejscowości są dwie ulice, które trzeba oświetlić. Ponieważ są tam już słupy, to na jednej z sesji zadeklarowałam, że kupię lampy przynajmniej na ul. Słoneczną. Gmina nie wykazała jednak takiej woli. Te ulice miały być oświetlone w ubiegłym roku, ale ostatecznie zostały wycofane z planu budżetu. Poprosiłam zatem wójta, aby zechciał ująć część inwestycji dotyczących Woli Rasztowskiej w nadwyżce budżetowej. Oświadczył on jednak, że z nadwyżki budżetowej nie przeznaczy na nic innego jak tylko na wodociąg - powiedziała radna Jadwiga Szewczyk.
Wójt przekonywał: - W budżecie, który złożyłem na 2014 r., faktycznie w Woli Rasztowskiej jest biała plama. Nie powiedziałem natomiast, że na tym terenie nic nie będzie się działo, tylko że w ramach nadwyżki budżetowej priorytetowym zadaniem jest budowa wodociągu w gminie Klembów. Złożyliśmy wniosek na budowę wodociągu w kilku miejscowościach, teraz uzupełniamy rzeczy, których nie było wcześniej. Nie mamy jeszcze decyzji na Michałów, dlatego też tam gdzie są projekty techniczne i pozwolenia na budowę, wodociąg będzie robiony. W Michałowie również musi być zrobiony, bo inaczej nie dojdziemy do Woli Rasztowskiej - wyjaśnił Kazimierz Rakowski, który następnie postanowił opowiedzieć o planach, jakie wyznaczył sobie do końca tej kadencji. - Ponieważ powstało wiele nowych budynków, będziemy robili dodatkowe projekty do wodociągu. Z nadwyżki budżetowej znajdą się na pewno środki na opracowanie aktualnych map Woli Rasztowskiej po to, abyśmy byli przygotowani z inwestycją w 2015 i 2016 r. Szykujemy się do pozyskania nowych środków. Planujemy zrobić projekt techniczny odtworzenia stawów, znajdujących się na terenie tutejszej szkoły. To dosyć trudny temat, bo wszystko trzeba będzie uzgadniać z konserwatorem zabytków. Chodzi tu również o zrobienie parku z alejami tak, jak wykonano to w Ostrówku - wymieniał po kolei wójt. - Musimy przymierzać się do budowy nowej oczyszczalni ścieków. Według uchwalonego przez Radę Gminy planu zagospodarowania przestrzennego dla Woli Rasztowskiej, ta oczyszczalnia miałaby być w samym centrum. Warto byłoby jeszcze w tym roku „ruszyć” ze studium zagospodarowania, ponieważ analizując wszystkie uwarunkowania, oczyszczalnia najbardziej pasowałaby w miejscu, w którym nie przeszkadzałaby w przyszłym rozwoju tej miejscowości. Rozumiem, że się niecierpliwicie, ale nie da się niektórych rzeczy przeskoczyć. Z kanalizacją w państwa miejscowości również mogą być problemy. Wszystko przez to, że nie chcą nam dać zezwolenia na to, aby szła ona w pasie drogi wojewódzkiej - stwierdził wójt Klembowa.(…)
Wolą być w Dąbrówce
Jednak kluczowym punktem zebrania mieszkańców była dyskusja nad ewentualnym odłączeniem się Woli Rasztowskiej od gminy Klembów. - Na odbywającym się niedawno walnym zebraniu Stowarzyszenia Wola Rasztowska zastanawialiśmy się, czy nasze działanie ma sens. Szukaliśmy odpowiedzi na różne pytania. Konsekwencjami tych rozmów było podjęcie decyzji o zorganizowaniu spotkania, na którym wszyscy mieszkańcy będą mogli wypowiedzieć się na temat ewentualnego odłączenia się Woli Rasztowskiej od gminy Klembów. Nasze stowarzyszenie jak pamiętamy powstało po to, aby bronić mieszkańców Woli Rasztowskiej, najpierw przed asfalciarnią, później przed spalarnią śmieci. Nie szukamy ani walki, ani zwady, tylko porozumienia i partnera w gminie. Teraz niestety, musimy ciągle błagać i prosić, nie otrzymując odpowiedzi na pisma. Nie możemy nawet uzyskać lokalizacji dla stowarzyszenia. Jesteśmy w stanie pozyskać dla naszej miejscowości środki, chcemy współpracować z gminą. Jest to jednak aktualnie bardzo trudne. Jeśli mielibyśmy się gdzieś podłączyć, to pod uwagę bierzemy Dąbrówkę. Tamtejsze władze są nam przychylne. Byłaby to dla nas jakaś alternatywa - powiedział na wstępie prezes Stowarzyszenia Wola Rasztowska.

Więcej na łamach gazety.

Dodaj komentarz:

Jak się nazywasz:

  Twój adres e-mail (opcjonalnie):


W tym polu wpisz jak nazywa się stolica Polski: (wymagane)  
   

Komentarze


Dodał: z Klembowa (03/05/14, 19:35, ip: 5.226.103.38):
niech was nie czaruje ,że droga wojewódzka jest
przeszkodą w wodociągach i kanalizacji dla WOLI
Rasztowskiej , co ma piernik do wiatraka , mógł was
lepiej nabajerować ,przyleciał , bo jednak się
boii,i chciałswoją obecnością przyduśić rebelie ,
nie bójcie się
Dodał: zza miedzy (03/06/14, 11:38, ip: 178.42.254.59):
Wola Rasztowska powinna być w Gminie Klembów, gdyż
jest jej istotną częścią pod każdym względem.W
pewnym sensie rozumiejąc rozżalenie części
mieszkańców należy przedstawić uczciwie możliwości
finansowo-inwestycyjne Gminy Klembów, najpilniejsze
potrzeby, priorytety w zakresie inwestycji. Takie
ustalenia-konsultacje władze gminy powinny
przeprowadzić z mieszkańcami, ich przedstawicielami.
Mieszkańcy być może wtedy wykażą się większym
zrozumieniem i nie będą dążyć do secesji.
Dodał: z Woli Rasztowskiej (03/17/14, 09:58, ip: 82.214.129.26):
Wójt mydli oczy mieszkańcon Woli Rasztowskiej,
poprzez wykonanie od czasu do czasu jakiegoś
projektu technicznego z kosztorysem inwestorskim.
Niestety nic dalej nie robi w kierunku rozpoczęcia
danej inwestycji. A przecież kosztorysy trzeba
uaktualniać a to są dodatkowe koszty.
np. projekt nowej Szkoły kiedy był wykonany i co się
z nim dzieje?
Priorytety sie zmieniły?
Totalna niegospodarność!

7 3 5 
WIEŚCI PODWARSZAWSKIE
Przygotowanie wersji on-line: PAJ-COMP
© 2000-2018 kontakt | uwagi | strona główna