Wieści Podwarszawskie

Biuro ogłoszeń Wieści Podwarszawskich czynne od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00 - 17.00. Wołomin, ul Kościelna 5/7 (nad ,,Pepco") tel. 22 787-66-06 (07) fax. 22 776-24-48. więcej

Napisz do nas:
wiesci@wiesci.com.pl


22.04.2018, imieniny:
Kai, Leona, Łukasza


Aktualne wydanie:
13 kwietnia 2014 nr 15 (1...
Dochody i wydatki gminy W... »
W Ząbkach też wiadukt? »
Tunel w rękach wojewody »
Folwark nie - kulturalny »
Problemy Marcovii »
Zapłaciłeś? Zwracają pien... »


Poprzedni numer:
6 kwietnia 2014 nr 14 (11...
Smród wokół składowiska »
Znikające groby »
Wieś nie chce ochłapów »
Powiat walczy z gender »
Szkoła przyjazna rodzinie »


Archiwum
6 kwietnia 2014 nr 14 (11...
30 marca 2014 nr 13 (1187...
23 marca 2014 nr 12 (1186...
16 marca 2014 nr 11 (1185...
9 marca 2014 nr 10 (1184)
2 marca 2014 nr 9 (1183)
23 lutego 2014 nr 8 (1182...
16 lutego 2014 nr 7 (1181...
9 lutego 2014 nr 6 (1180)
2 lutego 2014 nr 5 (1179)
więcej ...



TELEFON INTERWENCYJNY 661 776 776

Redakcja

Dziennikarze

Reklama

Biura Ogłoszeń


Wieści Podwarszawskie - wydanie internetowe | Nr 45 (554) - 11 Listopada 2001 7 3 

Nr 45 (554) - 11 Listopada 2001

Czyszczenie magistratu
Był najbardziej zaufanym człowiekiem od inwestycji w mieście. Co stanie się z nim po wpadce w Warszawie? Czy podzieli los swoich podwładnych z inwestycji? W efekcie ich zwolnienia trzy sprawy trafiły do sądu pracy przeciwko Urzędowi Miasta w Zielonce. Jeden papierek Jedną z najbardziej pilnych i potrzebnych inwestycji według zielonkowskich prominentów jest kompleksowa modernizacja siedziby władz miasta za skromną kwotę 1,8 mln złotych. Rozbudowa urzędu: z przeszkloną salą ...
czytaj dalej | Brak komentarzy

Bez domu, bez litości
Gdyby Jacek K. nie poszedł w wyborczą niedzielę na głosowanie, dotąd żyłby w przekonaniu, że ma dach nad głową. Ale poszedł, niestety, na darmo. Nie mógł zagłosować, bo okazało się, że nie jest nigdzie zameldowany. Jedno jest pewne, Jacek K. ma życie trudne i poplątane. Ma niewiele ponad dwadzieścia lat i od dwunastu lat wychowuje go babcia. W jej mieszkaniu znalazł swoje miejsce na ziemi, kiedy jego rodzina jakoś tak zwyczajnie-niezwyczajnie się rozpadła. Otóż kiedyś Jacek mie ...
czytaj dalej | Brak komentarzy

Ostatnia posługa
- Czuję się wśród was jak idiota. Wy mnie obrażacie, wy obrażacie kapłana - powiedział podczas ostatniej sesji rady miejskiej wzburzony proboszcz parafii św. Trójcy w Kobyłce Jan Andrzejewski. Dyskusja dotyczyła przekazania cmentarza komunalnego władzom kościelnym. - Zdania były podzielone - padało z ust przewodniczących komisji. Nie wszyscy byli gotowi bez zastrzeżeń przekazać duży miejski majątek. O tym, że ów cmentarz powinien być przekazany kościołowi mówiło się od daw ...
czytaj dalej | Brak komentarzy

Moje wojny
Czas jakiś temu moja mama na wieść o bombardowaniu Afganistanu oświadczyła. - Musimy natychmiast kupić mąki i cukru! Trzeba mieć w domu zapas. - Ależ... - Ja też się śmiałam, gdy mój ojciec suszył przed wojną chleb i trzymał go w lnianym woreczku. A te suchary uratowały nam życie we wrześniu trzydziestego dziewiątego. Który to już raz w życiu słyszę od matki to samo nawoływanie do gromadzenia wojennych zapasów. Należę do pokolenia, na którego dzieciństwie kładł się ...
czytaj dalej | Brak komentarzy

Diety, kocioł i buda
Bolesław Dudzik sołtys ze wsi Rudniki w gminie Tłuszcz regularnie uczęszczał na posiedzenia gminnej rady i zgodnie ze statutem gminy za te posiedzenia, czyli sesje otrzymywał, podobnie jak pozostali sołtysi 30 złotych. Bolesław Dudzik składał swój podpis na liście obecności, jednak diet nie pobierał. Po prawie trzech latach, sołtys wystąpił z pismem do urzędu gminy w Tłuszczu. W tym oświadczeniu pisze między innymi, że skoro swoich diet dotychczas nie pobierał, zarówno za sesje, jak i za inne pł ...
czytaj dalej | Komentarze (1)


7 3 5 
WIEŚCI PODWARSZAWSKIE
Przygotowanie wersji on-line: PAJ-COMP
© 2000-2018 kontakt | uwagi | strona główna